środa, 21 czerwca 2023

Wydawnictwo NieZwykłe Książka pt.: "Związani zemstą" - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Związani zemstą”, którą otrzymałam od Wydawnictwa NieZwykłego.






Książka pt.: „Związani zemstą” to drugi tom serii Związani układem.

Tom pierwszy to książka pt.: „Związani układem”.



Asteria nie tylko została przez Sainta dotkliwie pobita, ale również zabrał ich córeczkę. Kobieta wie, że nie może się poddać, że musi zrobić wszystko, aby wrócić do zdrowia, a później znaleźć sposób a odzyskać swoje maleństwo. Zdaje sobie sprawę, że sama tego nie dokona, dlatego postanawia zwrócić się o pomoc agencji federalnej, w której niegdyś pracowała. Chociaż oni stracili do niej zaufanie, jednak postanawiają jej pomóc, widząc w tym szansę dla siebie. Zlikwidowanie narkotykowego imperium w Brazylii byłoby dla nich dużym osiągnięciem, a ona wie na tyle, że może im w tym pomóc. Jednak najpierw musi udowodnić, że można jej zaufać, że ich nie zdradzi po raz kolejny. Czy jej się uda?
Saint spędził jakiś czas w więzieniu, jednak to za nim. Nadal jest potęgą, jednak pojawiły się inne rodziny, które zaczęły mieć coraz większą władzę. Mężczyzna nie zamierza dopuścić do tego, aby przestał być na szczycie, a jednocześnie zamierza zapewnić bezpieczeństwo swojej córeczce. Chociaż jest dla niej oschły, zabrania przytulania, to ta mała istota jest dla niego najważniejsza. Jednak nie wszystko idzie po jego myśli. Najpierw ktoś morduje Molly, później zostaje porwana. Jak dochodzi do porwania?
Łączy ich tylko córka, a dla niej oboje są w stanie zrobić naprawdę dużo. Zranieni, zdradzeni, nie ufają sobie ani troszkę, jednak pewne zdarzenia sprawią, że będą musieli zacząć działać wspólnie. Nie dla siebie, a dla Molly. Czy dadzą radę? Czy odnajdą córeczkę? Czy coś się między nimi zmieni?

Pierwszy tom bardzo mi się podobał i nie mogłam doczekać się kontynuacji. Byłam ogromnie ciekawa, jak ta historia dalej się potoczy. Nie będę ukrywać, że oczekiwania miałam naprawdę duże, w końcu poprzedni tom uzyskał ode mnie najwyższą ocenę. Czy autorka je spełniła? Zdecydowanie tak.
Kontynuacja historii Asterii i Sainta okazała się świetna. To jedna z tych książek, od których nie mogę się oderwać. Wciągnęła mnie praktycznie od pierwszych stron i nie byłam jej w stanie odłożyć, aż nie dotarłam do ostatniej strony. Czyta się ją dość szybko, a podczas czytania towarzyszyło mi wiele emocji. To historia pełna brutalności, mafijnych porachunków, niebezpieczeństwa, namiętności i dlatego uważam, że nie dla każdego. Osobiście lubię czytać tego typu książki, czuć nutkę strachu podczas czytania. Akcja dość szybka, ze zwrotami, które potrafiły mnie zaskoczyć.
Książkę czytamy zarówno z perspektywy Asterii, jak i Sainta. Moim zdaniem takie rozwiązanie bardzo dużo wnosi i pozwala na pewne sprawy spojrzeć zupełnie inaczej.

Głównymi bohaterami nadal są Asterii i Sainta, oboje się trochę zmienili, oboje pozostali ciekawi, dobrze wykreowani. Niestety nie mogę Wam zdradzić więcej o tym, jacy są, powiem tyle, że warto to odkryć.

„Związani zemstą” to książka, która mnie zachwyciła. Okazała się ciekawa, brutalna, mocna historia, od której ciężko się oderwać. Zdecydowanie polecam.



Moja ocena – 10\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo NieZwykłe oraz na FB



Związani zemstą

wtorek, 20 czerwca 2023

Wydawnictwo Editio Książka pt.: „Moja zemsta” - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję patronacką książki pt.: „Moja zemsta”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Editio Red.






Minęło dziesięć lat, od kiedy życie Marcello Manfredo znacząco się zmieniło. Monroe odpowiada za jego ból, za stratę rodziców. On zabrał mu najbliższych, teraz pora na zemstę, teraz Marcello wraz z młodszym bratem, mają zamiar zabrać mu wszystko, zniszczyć go całkowicie. W ciągu tych lat osiągnął bardzo dużo, stał się człowiekiem, który niesie strach. Teraz nadszedł moment, kiedy ma zamiar wprowadzić w życie plan zemsty. Monroe ma cierpieć najbardziej, jak się da, a żeby do tego doszło, nie tylko straci swoje pieniądze, firmy, ale również ukochaną córeczkę. Mężczyzna zamierza zażądać jej jako swojej żony, a jej cierpienie ma być dopełnieniem zemsty na jego ojcu.
Elizabeth miała zostać złamana, miała cierpieć za to, co zrobił jej ojciec. Jednak Marcello nie wziął jednego pod uwagę, że jego plany mogą się zmienić. Kobieta zaczyna w nim wywoływać uczucia, o których nie wiedział, że jeszcze w nim są, a jej strach wcale nie przynosi mu ukojenia. Czy chęć zemsty okaże się silniejsza niż pragnienie ochronienia jej? Jak decyzje, które podejmie Marcello, wpłyną na jego życie? Czy zmieni swoje plany? Czy pozwoli sobie być szczęśliwy?

Dzięki zaufaniu autorki mam tę przyjemność objęcia książki patronatem, jednak wiecie, że to ani troszkę nie wpływa na moją ocenę. Jak zawsze usłyszycie same szczere odczucia, a mnie osobiście książka naprawdę się spodobała. Na tych 184 stronach autorce udało się zmieścić historię, od której ciężko było się oderwać. Bałam się, że ze względu na niedużą ilość stron, okaże się jakaś „niepełna”, nic takiego nie było.
Historia Marcello to opowieść o zemście, bólu po stracie bliskich, a jednocześnie zmianach, które potrafią nadejść nieoczekiwanie, uczuciach, które parafią zmienić cały świat. Mnie wciągnęła od pierwszych stron i nie pozwoliła się od siebie oderwać aż do ostatnich, aż nie poznałam zakończenia. Podczas czytania towarzyszyło mi wiele różnych emocji.

Głównych bohaterów mamy dwóch – Marcello i Elizabeth. Początkowo książkę czytamy tylko jego oczami, później również jej. Osobiście bardzo lubię takie rozwiązania, ponieważ wiele wnoszą, wiele pozwalają zrozumieć. Oboje według mnie są postaciami dość ciekawymi.
Marcello to mężczyzna, któremu lepiej nie wchodzić w drogę. Od dziesięciu lat żyje tylko zemstą, dla niej jest w stanie zrobić niemal wszystko. Po stracie rodziców został mu tylko brat i wraz z nim ma zamiar zniszczyć tego, co odpowiada za jego ból. To bohater, który jest zupełnie innym, niż początkowo mi się wydawało i osobiście go polubiłam, chociaż nie będę ukrywać, że nie od razu.
Elizabeth to kobieta z dużym sercem, spokojna, licząca się z innymi. Kiedy dowiaduje się o ślubie, jest załamana, nie chce go, a jednocześnie dość szybko pragnie, aby jednak to małżeństwo jakimś cudem się udało. Z jednej strony krucha, z drugiej, kiedy od tego wiele zależy, potrafi być silna, dzielna, podejmować szybkie decyzje. To bohaterka, której mocno kibicowałam.

„Moja zemsta” to książka, która bardzo mi się podobała. Znalazłam w niej ciekawa, wciągającą historię, która wywołała we mnie wiele emocji. Z wielką przyjemnością polecam.



Moja ocena – 9\10


Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Editio oraz na FB Editio Red


Moja zemsta

niedziela, 18 czerwca 2023

Wydawnictwo HarperKids Książki z serii Książeczka kredeczka - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję nowości z serii „Książeczka kredeczka”, które otrzymałam od Wydawnictwa HarperKids.













Do recenzji otrzymałam dwie książki z serii:

  1. Bing. Książeczka kredeczka

  2. Tomek i przyjaciele. Książeczka kredeczka



W każdej książeczce znajdziemy 16 ilustracji do pokolorowania. W jednej są bohaterzy znani z bajki Bing, w drugiej z Tomka i przyjaciół. Obrazki są większe, a to sprawia, że są dobre dla młodszych dzieci.



Do książeczek dołączone są naklejki, a na nich bohaterowie z danej bajki. W każdej jest ich osiem.



Według mnie obie książeczki to ciekawy pomysł na prezent dla malca i polecam.



Moja ocena – 8\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Harper Collin Polska oraz FB Książkosfera HarperKids



Bing. Książeczka kredeczka

Tomek i przyjaciele. Książeczka kredeczka

Wydawnictwo Insignis Książka pt.: „Śniadanie z cząstkami. Opowieść o nauce, jakiej jeszcze nie było" - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Śniadanie z cząstkami. Opowieść o nauce, jakiej jeszcze nie było”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Insignis.





Sonia Fernández-Vidal i Francesc Miralles, autorzy książki, zabierają nas na niezwykłe śniadanie. Będą na nim nam towarzyszyć wielcy fizycy jak np. Newton i odkrywać tajemnice fizyki kwantowej. Ciekawostki, fakty, anegdoty – to tylko część tego, co poczytamy.

Książka była naprawdę ciekawa, chociaż osobiście nie jestem jakąś ogromną miłośniczką fizyki (lubię ją, a jednocześnie nie uważam, aby była moją ogromną pasją). Wszystko dlatego, że jest napisana jasno, zrozumiale, tak dla prostego człowieka.

Według mnie czyta się ją szybko, a jednocześnie nie jest to książka na jeden raz. Dlaczego? Ponieważ aby coś z niej „wynieść”, czegoś się nauczyć, trzeba czytać ze zrozumieniem, przemyśleć treść, zapamiętać to, co ważne. Na to wszystko potrzeba trochę czasu.

„Śniadanie z cząstkami. Opowieść o nauce, jakiej jeszcze nie było” to książka, dzięki której w dość przystępny, a jednocześnie ciekawy sposób poszerzyłam swoją wiedzę. Warto uczyć się czegoś nowego niezależnie od tego ile mamy lat. Ze swojej strony polecam.



Moja ocena – 8\10


Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Insignis oraz na FB


Śniadanie z cząstkami. Opowieść o nauce, jakiej jeszcze nie było

Wydawnictwo Egmont Komiks pt.: „Nauka z komiksem. Galaktyki i planety. Początek wszystkiego. Tom 1" - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję komiksu pt.: „Nauka z komiksem. Galaktyki i planety. Początek wszystkiego. Tom 1”, który otrzymałam od Wydawnictwa Egmont.










Niedawno pokazywałam komiks z tej serii, z tym że o dinozaurach. Dziś pora na wyprawę w galaktykę.
Tym razem poznamy przygody Wielkiej szóstki. Wraz z Honey, Hiro, Wasabim, Fredem, Baymaxem oraz Toto udamy się do San Fransiskio, będziemy odkrywać tajemnice czarnych chmur i walczyć z nowymi złoczyńcami. Komiks jest naprawdę ciekawy, momentami zabawny, a do tego pełny wiedzy.

Wizualnie komiks zdecydowanie spodobał się Ksaweremu. Znajdziemy w nim ładne ilustracje, a do tego różne grafy, zdjęcia, mapki itp. To wszystko zachęca dziecko, aby po niego sięgnęło i poznało jego treść.

Jednak książka to nie tylko komiks i według mnie to jest zdecydowanie wielki plus. Znajdziemy w nim też strony, na których uzupełniona jest wiedza z komiksowej przygody. Tym sposobem dziecko dowiaduje się naprawdę dużo na temat początków Wszechświata.


Komiks pt.: „Nauka z komiksem. Galaktyki i planety. Początek wszystkiego. Tom 1” okazał się ciekawy, wciągający, a przy tym bogaty w wiedzę. Z ogromną przyjemnością polecamy.



Moja ocena – 10\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Egmont oraz na FB Egmont Polska



Nauka z komiksem. Galaktyki i planety. Początek wszystkiego. Tom 1

Wydawnictwo NieZwykłe Książka pt.: "My Brutal Mafia King” - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję książki pt.: „My Brutal Mafia King”, którą otrzymałam od Wydawnictwa NieZwykłego.





Życie Gai odkąd pamięta, było pełne bólu, upokorzeń, samotności. Ojciec alkoholik, matka pracująca ciałem, żadne z nich jej nie kochało. Oboje się nad nią znęcali od najmłodszych lat, jednak to on ją katował, to on sprawił, że jej życie było koszmarem i chociaż wszyscy wiedzieli, co się dzieje, nikt jej nie pomógł. Teraz jest już pełnoletnia, jednak nie potrafi uwolnić się od tego wszystkiego. Tak naprawdę nie ma nic, nie ma nikogo, na kogo mogła liczyć, kto by pomógł jej odejść, zacząć po prostu żyć.
Pewnego dnia, kiedy chodzi po lesie (tylko tu czuje się szczęśliwa, tylko w nim ma spokój i ciszę), okazuje się, że jest w nieodpowiednim miejscu w nieodpowiednim czasie. Gaja zostaje porwana i wywieziona daleko od domu. Wpada w ręce Percy’ego, człowieka, który jest bardzo niebezpieczny, trafia do świata mafii. Czy może tam być gorzej, niż było jej w domu? Kobieta dość szybko dostaje odpowiedź na to pytanie, a także dowiaduje się, jakie on ma plany. Gai wcale się jej to nie podoba, jednak pomimo początkowego buntu, niedługo z niego rezygnuje.

Zacznę od tego, że na pewno nie jest to książka dla każdego. Dlaczego? Ponieważ jest pełna brutalności, a także porusza kilka niełatwych tematów.
Historia Gai mnie się podobała, wciągnęła mnie nawet bardzo. To opowieść o znęcaniu przez rodziców (zarówno psychicznym, jak i fizycznym), porwaniu, małżeństwu z przymusu, bólu, strachu, traumach, tajemnicach, porachunkach mafijnych. Akcja sprawnie poprowadzona, momentami ze zwrotami, które potrafiły mnie zaskoczyć.

Bohaterowie moim zdaniem są dość dobrze wykreowani, chociaż na pewno nieidealni.
Gaja to młoda kobieta po przejściach, która z jednego piekła trafia do drugiego. Jest wycofana, zagubiona, wystraszona. Chociaż początkowo walczy, później zaczyna wątpić, że coś się zmieni, że czeka ją jeszcze coś dobrego. Osobiście mocno jej współczułam.
Percy Villin jest szefem mafii w Teksasie. To mężczyzna niebezpieczny, bezwzględny, biorący wszystko, co tylko chce, nie licząc się z nikim.

„My Brutal Mafia King” to książka z historią niełatwą, pełną traum, brutalności, strachu. Mnie się podobała i polecam.



Moja ocena – 8\10


Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo NieZwykłe oraz na FB


My Brutal Mafia King

sobota, 17 czerwca 2023

Wydawnictwo Lipstick Books Książka pt.: "Po zachodzie słońca” - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Po zachodzie słońca”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Lipstick Books.





Danica kiedyś była córką wpływowych ludzi, miała przyjaciół, chłopaka, studiowała. Jednak pomimo bogatych rodziców miała problemy finansowe, miała problem z opłaceniem szkoły. Później straciła wszystko, stała się Stellą, nocny klub jej domem, a inni pracownicy rodziną. Ma stałych klientów, prowadzi nocne życie, które mimo wszystko jej się podoba. Już dawne stać ją na wszystko, mogła z tym skończyć, jednak nie potrafi, nie chce.
Pewnego wieczoru w klubie, w którym pracuje, odbywa się wieczór kawalerski. Jedno spojrzenie i uczucie, którego Danica nigdy nie czuła. Stał się jedynym, który poznał jej imię, nigdy nikomu go nie zdradziła. Myślała, że nigdy więcej się nie spotkają, stało się inaczej. Nie tylko spotkała Alana ponownie, ale również otrzymała od mężczyzny propozycję, aby towarzyszyła mu na przyjęciu, oczywiście za odpowiednią opłatą. Chociaż początkowo się wacha, ostatecznie się zgadza. Wtedy jeszcze nie wie, jakie zmiany ją czekają i jak wielkie znaczenie w jej życiu będzie miał. Co połączy Danice i Alana? Jaki wpływ będzie miał mężczyzna na jej życie? Czy kobieta przestanie być Stellą? Czy odnajdzie swoje szczęście?

W opisie na stronie wydawnictwa znajdziemy takie zdanie - „To nie jest kolejne love story!”. Zdecydowanie się z nim zgadzam. To nie jest słodki romans, to książka o walce z własnymi demonami, z uzależnieniem, o wielkich zmianach, na które bohaterka tak naprawdę nie jest do końca gotowa. Historia Danice zabrała mnie w mroczny świat nocnego klubu, do świata dla wielu niedostępnego, gdzie liczy się kasa, alkohol, seks, narkotyki. Mnie zdecydowanie się podobała, wciągnęła mnie praktycznie od pierwszych stron i nie pozwoliła się od siebie oderwać aż do ostatnich. Akcja na początku troszkę wolniejsza, później znacząco przyspiesza. Podczas czytania emocje towarzyszyły mi praktycznie cały czas, a zakończenie mocno zaskoczyło.

Główną bohaterką jest Danica, młoda kobieta, która pracuje w klubie nocnym. Osobiście mam do niej trochę mieszane uczucia. Z jednej strony było mi jej szkoda, z drugiej nie do końca zgadzała się z jej decyzjami. Jednocześnie nie wyobrażam sobie osoby o innym charakterze w tej książce.

„Po zachodzie słońca” to książka, w której znalazłam niebanalną, pełną emocji historię, która mnie się bardzo podobała. Z przyjemnością polecam.



Moja ocena – 9\10



Serdecznie zapraszam na stronę Foksal gdzie znajdziemy książki Wydawnictwa Lipstick Books, a także na FB Lipstick Books


Po zachodzie słońca