sobota, 30 maja 2026

Wydawnictwo Novae Res Książka pt.: "Luna moth" - Recenzja

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Luna moth”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Novae Res (współpraca reklamowa baterowa).








Raspael, kiedyś był aniołem, jednak obecnie nie tylko wygląda, ale również zachowuje się jak zwykły człowiek. Na co dzień pije karmelowe latte, spaceruje po cmentarzach i kupuje wiśniowe lizaki, żyje jak wielu innych. Jednak kiedy tylko wyczuje zło, widzi lub czuje go w kimś, wszystko się zmienia. Mężczyzna zamienia się w ćmę i wymierza sprawiedliwość. Zdarza się, że ktoś dostaje wybór, jednak jest to dość rzadkie, przeważnie jego ofiara ginie i to wcale nie szybko i bezboleśnie, a wręcz przeciwnie. Czasem daje ofiarom wybór. Częściej – zadaje im długą, wyrafinowaną śmierć.
Pewnego dnia Raspael trafia na trop serii tajemniczych zgonów. Postanawia dowiedzieć się, kto za nimi stoi. Niebawem na jego drodze staje wampirzyca, która dość mocno w nim namiesza. Jak? Co takiego ich połączy? Co się stanie? Czy Raspael odkryje tajemnice zgonów?

Książka zdecydowanie nie należy do tych lekkich, a wręcz przeciwnie. To pozycja, która wymaga od czytelnika przemyśleń, pełnego skupienia, łączenia faktów i moim zdaniem to są jej zalety. Historia, jaką w niej znalazłam, była ciekawa, a jednocześnie mroczna, pełna tajemnic. Nie da się jej czytać, jednocześnie robiąc inne rzeczy (mnie się to często zdarza, szczególnie jeśli mam możliwość słuchania zamiast czytania).
Akcja sprawnie poprowadzona, z ciekawymi zwrotami. Nie była to pozycja, którą czytało się szybko, w jeden wieczór. Przeczytanie prawie 800 stron zajęło mi kilka dni, musiałam robić sobie przerwy na przemyślenie przeczytanej treści. Podczas czytania towarzyszyły mi emocje i to dość różnorodne.

Bohaterowie ciekawi, dość dobrze wykreowani, mroczni, niebanalni. Skrywają wiele tajemnic, które pomału odkrywamy. Moim zdaniem warto ich poznać.

„Luna moth” to książka z ciekawą, mroczną historią, która wymaga od czytelnika skupienia, łączenia faktów, przemyślenia czytanej treści. Moim zdaniem warto po nią sięgnąć i polecam.



Moja ocena – 7\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Novae Res oraz na FB



Luna moth

Wydawnictwo Egmont Komiks pt.: „Najlepsze komiksy: Massimo De Vita. Tom 1. Włoski Skarbiec.” - Recenzja

Zapraszam na recenzję komiksu pt.: „Włoski Skarbiec. Najlepsze komiksy: Massimo De Vita. Tom 1”, który otrzymałam od Wydawnictwa Egmont (współpraca reklamowa baterowa).











Mieszkańców Kaczogrodu chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Dla mnie to wspomnienia, powrót do czasów dzieciństwa, kiedy z niecierpliwością czekałam na kolejne tomy ich przygód. Książka, którą dziś chciałabym Wam pokazać to pierwszy z czterech tomów poświęconych twórczości Massima De Vity. Znajdziecie w nim zarówno komiksy, które narysował, jak i te, do których napisał scenariusz. Mnie zdecydowanie się podobał, a przygody Donalda, Sknerusa, Hyzia, Dyzia i Zyzia, Superkwęka i wielu innych bohaterów śledziłam z przyjemnością.



W książce znajdziemy zbiór komiksów stworzonych przez najsłynniejszych włoskich rysowników Disneya. Jednak to nie tylko same komiksy. W każdym tomie znajdziemy również teksty krytyczne, ciekawostki i unikatowe rysunki pochodzące z warsztatu artysty. To wszystko tworzy wspaniałą całość.



Okładka twarda i solidna. Dzięki niej komiks nie zniszczy się szybko.



Wizualnie komiks jest świetny. Ilustracje niepowtarzalne, typowe dla Disney. Zdecydowanie przyciągające wzrok i zachęcające do poznania treści.



Włoski Skarbiec. Najlepsze komiksy: Massimo De Vita. Tom 1” to świetna propozycja dla fanów komiksów Disney. Z przyjemnością polecam.



Moja ocena 9\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Egmont oraz na FB



Włoski Skarbiec. Najlepsze komiksy: Massimo De Vita.Tom 1



środa, 27 maja 2026

Wydawnictwo Novae Res Książka pt.: "Przerwane linie serca" - Recenzja

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Przerwane linie serca”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Novae Res (współpraca reklamowa baterowa).





Piotr i Agnieszka kiedyś byli razem. Jednak to czas przeszły i tak miało zostać. Kiedyś połączyło ich uczucie, po którym obecnie pozostało dziecko i nienawiść ze strony kobiety. Nie było to łatwe rozstanie, a wręcz przeciwnie, towarzyszył mi niemały skandal.
Obecnie Piotr jest wpływowym biznesmenem, byłym senatorem. Mężczyzna otrzymuje propozycję udziału w polityczno-gospodarczej rozgrywce. Po zastanowieniu się zgadza się, jednak ma swoje warunki. Musi we wszystko zostać również zaangażowana Agnieszka. Mężczyzna ma swój cel w tym, zresztą on nadal o niej myśli i nie wszystko było takie, jak się wydawało.
Ich kolejne spotkanie nie było w planach Agnieszki. Kobieta nie zapomniała o tym, co się stało, nadal go nienawidzi. Wspomnienia jednak wracają i to nie tylko te negatywne, a emocje są coraz trudniejsze. Jak potoczy się znajomość tej dwójki? Czy kobieta będzie umieć zapomnieć o przeszłości? Czy mają jeszcze jakieś szanse na wspólną przyszłość? Co jeszcze się stanie?

Historia, jaką znalazłam w książce, mnie się podobała. Uważam, że była ciekawa, a także dość wciągająca. To opowieść o przeszłości, która miała być tylko przeszłością, a jednak wraca. O miłości, przebaczeniu i wiele więcej. Książkę czytało się dość szybko, a podczas czytania towarzyszyło mi wiele różnych emocji. Dla mnie była to pozycja na jeden wieczór. Akcja dość sprawnie poprowadzona, ze zwrotami, które potrafiły zaskoczyć.

Jeśli chodzi o bohaterów, zdecydowanie byli ciekawi, dobrze wykreowani. Każde z nich miało wady i zalety. Trzeba było ich dobrze poznać, dowiedzieć się co nieco o ich przeszłości, aby można było ich ocenić.

„Przerwane linie serca” to książka, z którą dobrze się bawiłam i uważam, że warto po nią sięgnąć. Ze swojej strony polecam.



Moja ocena – 8\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Novae Res oraz na FB



Przerwane linie serca



Wydawnictwo HarperKids Książka pt.: „Smaczna Banda i emocje. Tryb czytania. Niesforne Ziarenko idzie do biblioteki.” - Recenzja

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Smaczna Banda i emocje. Tryb czytania. Niesforne Ziarenko idzie do biblioteki.”, którą otrzymałam od Wydawnictwa HarperKids (współpraca reklamowa baterowa).








Niesforne Ziarenko od rana ma wspaniały humor. Cieszy się, bo dziś jest ten dzień, w którym idzie do biblioteki. Bardzo to lubi, chociaż wybór pozycji do czytania jest czasami dość trudno. Przecież tam jest wiele książek, których treść warto poznać. W końcu udaje mu się znaleźć pozycje, która po prostu go zachwyca. Tu zaczyna się problem, ziarenko nie chce nigdy więcej się z nią rozstawać. Tylko jest to książka z biblioteki, a więc trzeba ją oddać. Co wymyśli? Jak rozwiąże sytuację? Na jakie pomysły wpadnie.



Książeczka należy do nowej serii „Tryb czytania”, która przeznaczona jest dla dzieci, które chcą doskonalić umiejętność samodzielnego czytania. Tekstu jest niewiele na stronie, a na dodatek jest on napisany dużymi literami. To zdecydowanie ułatwia młodemu czytelnikowi samodzielne czytanie. Tekst jest prosty, zrozumiały dla dziecka.



Historia w książce jest dość ciekawa, wciągająca, tak z którą dziecko doskonale się bawi, a jednocześnie jest w stanie „coś” wartościowego z niej wyciągnąć.



Ilustracje ładne, przyciągające wzrok, zachęcające do sięgania po książkę. Moim zdaniem umilają dziecku czytanie.



Smaczna Banda i emocje. Tryb czytania. Niesforne Ziarenko idzie do biblioteki.” to świetna pozycja dla dzieci, które pragną ćwiczyć samodzielne czytanie. Ze swojej strony z przyjemnością polecam.



Moja ocena – 10\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Harper Collin Polska oraz FB HarperKids Polska



Smaczna Banda i emocje. Tryb czytania. Niesforne Ziarenko idzie do biblioteki.

wtorek, 26 maja 2026

Wydawnictwo Jaguar Komiks pt.: „True Beauty 12” - Recenzja

Zapraszam na recenzję komiksu pt.: „True Beauty 12”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Jaguar (współpraca reklamowa baterowa).







Recenzję tomu 1 znajdziecie tu - https://anka8661.blogspot.com/2025/02/True%20Beauty%201wydawnictwojaguar.html

Recenzję tomu 2 znajdziecie tu - https://anka8661.blogspot.com/2025/02/True%20Beauty%202wydawnictwojaguar.html

Recenzję tomu 3 znajdziecie tu - https://anka8661.blogspot.com/2025/04/True%20Beauty%203wydawnictwojaguar.html

Recenzję tomu 4 znajdziecie tu - https://anka8661.blogspot.com/2025/04/True%20Beauty%204wydawnictwojaguar.html

Recenzję tomu 5 znajdziecie tu - https://anka8661.blogspot.com/2025/07/True%20Beauty%205wydawnictwojaguar.html

Recenzję tomu 6 znajdziecie tu - https://anka8661.blogspot.com/2025/08/True%20Beauty%206wydawnictwojaguar.html

Recenzję tomu 7 znajdziecie tu - https://anka8661.blogspot.com/2025/08/True%20Beauty%207wydawnictwojaguar.html

Recenzję tomu 8 znajdziecie tu - https://anka8661.blogspot.com/2025/11/True%20Beauty%208wydawnictwojaguar.html

Recenzję tomu 9 znajdziecie tu - https://anka8661.blogspot.com/2025/11/True%20Beauty%209wydawnictwojaguar.html

Recenzję tomu 10 znajdziecie tu - https://anka8661.blogspot.com/2026/02/True%20Beauty%2010wydawnictwojaguar.html

Recenzję tomu 11 znajdziecie tu - https://anka8661.blogspot.com/2026/05/True%20Beauty%2011wydawnictwojaguar.html



Suho nie zamierza się poddać, a wręcz przeciwnie. Chłopak jest pewny swoich uczuć do Jugyeong i pragnie, aby się wszystko ułożyło. Niestety nie jest to takie proste, serce Jugyeong wciąż pamięta o Seojunie i nie chce zapomnieć. Dziewczyna będzie musiała zastanowić się i podjąć decyzję bardzo ważną, od której wiele zależy. Tylko czy aby na pewno warto wracać do czegoś, co już kiedyś nie wyszło? Na dodatek z Sujinem dzieje się coś niepokojącego, a sekret, który chłopak skrywał, jest początkiem wielu zdarzeń. Jakich? Jaki sekret? Co jeszcze się stanie?

Za mną 12 to serii, którą naprawę lubię i z niecierpliwością czekam na każdy kolejny tom. Jak zawsze oczekiwania swoje miałam i to wcale nie małe, jednak autorka również tym razem mnie nie zawiodła.
Komiks mi się podobał, czytało się go szybko, a podczas czytania towarzyszyły mi różne emocje. Był mocno wciągający, do przeczytania w całości na raz. Akcja sprawnie poprowadzona, ze zwrotami, które potrafiły zaskoczyć.
Po raz kolejny muszę napisać, że ta seria jest niezwykła. Jest to nie tylko komiks, który przeczytamy i po chwili o nim zapomnimy. To komiks, w którym znajdziemy ciekawą historię, która nie tylko bawi, ale również porusza wiele ważnych tematów, o których powinno się mówić jak najwięcej. Z tej serii można z niego wyciągnąć wiele wniosków, co dla mnie jest ogromną zaletą i oby jak najwięcej takich.


Wizualnie komiks jest naprawdę ładny. Ilustracje są dopracowane w najmniejszych szczegółach, przyciągają wzrok, zachęcają do poznania treści i umilają nam czytanie.

„True Beauty 12” to już kolejny komiks z serii, którą moim zdaniem warto przeczytać. Z przyjemnością polecam całą serię.



Moja ocena – 9\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Jaguar oraz na FB



True Beauty 12

sobota, 23 maja 2026

Wydawnictwo HarperKids Książka pt.: „Basia i zagadki wszechświata. Supermoce zwierząt” - Recenzja

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Basia i zagadki wszechświata. Supermoce zwierząt”, którą otrzymałam od Wydawnictwa HarperKids (współpraca reklamowa baterowa).







Przed Basią niesamowita przygoda. Wyjeżdża na wieś, aby odwiedzić Babcię Krystynę i Dziadka Henryka. Odkrywa tam świat zwierząt. Zauważa, jak pszczoły krążą nad krzakami róż, widzi pająki, które tkają pajęczynę, zapracowane mrówki transportują sosnowe igły. Basi bardzo spodobało się obserwowanie świata przyrody. Jakie zwierzątka jeszcze pozna? Co się o nich dowie?

To kolejna książeczka z serii Basia, która zabiera dziecko we wspaniałą przygodę, jednocześnie bawić i ucząc. Dziecko wraz z główną bohaterką odkrywa piękno i różnorodność otaczającego ją świata, poznaje zwierzątka i dowiaduje się o nich co nieco.

Zdecydowanie plusem książki jest fakt, że jest napisana pod dziecko. Co przez to rozumiem? Tekst jest nie tylko ciekawy, ale również dość prosty, zrozumiały dla przedszkolaka. Takie rozwiązania sprawia, że z przyjemnością słucha i poszerza swoją wiedzę.

Ilustracje są śliczne, kolorowe, przyciągające wzrok i zachęcające do poznania treści.

Okładka twarda, solidna. Książka zdecydowanie posłuży długi czas.

Według mnie książka będzie hitem w niejednym domu. To zabawa i nauka w jednym, a wszystko w towarzystwie Basi, którą przedszkolaki uwielbiają. Z wielką przyjemnością polecam.





Moja ocena – 10\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Harper Collin Polska oraz FB HarperKids Polska



Basia i zagadki wszechświata. Supermoce zwierząt

piątek, 22 maja 2026

Wydawnictwo Novae Res Książka pt.: "Dziwne miasto” - Recenzja

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Dziwne miasto”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Novae Res (współpraca reklamowa baterowa).




Patryk tak naprawdę pragnie tylko miłości i akceptacji. Niestety jego wygląd pozostawia wiele do życzenia. Kiedy spotyka mężczyznę, z którym spędza noc, myśli, że w końcu będzie dobrze. Niestety myli się, a on okazuje się oszustem. Zaczyna go zastraszać, żądając pieniędzy. Patryk załamuje się i postanawia zakończyć swoje życie, które uważa za nic niewarte. Los jednak postanawia inaczej. Trafia przed oblicze legendarnej Złotej Kaczki, a ta daje mu możliwość spełnienia swojego marzenia. Patryk staje się piękny, jednak nie ma nic za darmo. Jest warunek, od którego zależy czy jego nowe życie będzie tylko na chwilę, czy na zawsze. Na dodatek to nie jedyna sprawa, z którą będzie musiał się zmierzyć. Co jeszcze się stanie? Przed jakimi decyzjami stanie? Jak wiele będzie musiał poświęcić? Jak zakończy się jego historia?

W książce poznajemy nie tylko historię Patryka, ale również inne i to zdecydowanie jej plus. Fabuła była ciekawa, przemyślana. Czytamy wszystko z perspektywy kilku bohaterów, a wszystko dobrze łączy się w spójną całość.
Mnie historia, jaką znalazłam w książce, się podobała i naprawdę dobrze się bawiłam podczas czytania. Była to pozycja na jeden wieczór. Akcja sprawnie poprowadzona, ze zwrotami, które potrafiły mnie zaskoczyć. Książkę czytało się dość szybko, a podczas czytania towarzyszyło mi wiele emocji (może nie były jakieś bardzo silne, ale na pewno były różnorodne).

Jak już wspomniałam mamy tu więcej niż jednego bohatera i moim zdaniem zdradzenie choć trochę o innych sprawi, że zdradzę zbyt wiele z fabuły. Powiem tylko tyle, że byli ciekawi, dobrze wykreowani, wywołujący emocje w czytelniku.

„Dziwne miasto” to książka z dość ciekawą, wciągającą fabułą, którą według mnie warto przeczytać. Ze swojej strony polecam.



Moja ocena – 8\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Novae Res oraz na FB


Dziwne miasto

czwartek, 21 maja 2026

Wydawnictwo HarperKids Książka pt.: „Akademia Mądrego Dziecka. Poznajmy świat. Warzywa i owoce.” - Recenzja

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Warzywa i owoce. Akademia Mądrego Dziecka. Poznajemy świat”, którą otrzymałam od Wydawnictwa HarperKids (współpraca reklamowa baterowa).








To nie jest zwykła książka dla dziecka, to książka, która bawi i uczy. Oprócz książeczki mamy również pewne element, które należy włożyć w odpowiednim miejscu. Dzięki temu dziecko nie tylko poznaje warzywa i owoce, ale również ćwiczy spostrzegawczość, uczy się dopasowywania elementów itp.

Wizualnie wszystko jest bardzo ładne. Mamy kolorową książeczkę, w której każda rozkładówka to inny kolor. Do tego są puzzle w kształcie różnych owoców i warzyw.

Wszystkie elementy mieszczą się w pudełeczku. Po jego otwarciu mamy przymocowaną książeczkę (co według mnie jest znaczącym plusem) oraz miejsce, gdzie pochowane są puzzle. To wszystko sprawia, że wszystko mamy w jednym miejscu i nic się nie zgubi.

Zarówno książeczka, jak i puzzle są wysokiej jakość, kartonowe, dość grube. Dzięki temu nie zniszczą się zbyt szybko.

Książka pt.: „Warzywa i owoce. Akademia Mądrego Dziecka. Poznajemy świat” to książeczka, która moim zdaniem będzie genialnym prezentem dla młodszych dzieci. Z przyjemnością polecam.



Moja ocena – 10\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Harper Collin Polska oraz FB HarperKids Polska

Warzywa i owoce. Akademia Mądrego Dziecka. Poznajemy świat



poniedziałek, 11 maja 2026

Wydawnictwo Mando Książka pt.: "Tajemnice panny Underhay. Zbrodnia w rezydencji” - Recenzja

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Tajemnice panny Underhay. Zbrodnia w rezydencji”, którą otrzymałam od Wydawnictwa MANDO (współpraca reklamowa baterowa).





Książka pt.: „Zbrodnia w rezydencji” to drugi tom serii Tajemnice panny Underhay.

Tom pierwszy to książka pt.: „Zbrodnia i rubin”.




Do niedawna Kitty Underhay myślała, że poza babcią nie ma nikogo. Teraz wszystko się zmieniło, dowiedziała się o krewnych ze strony ojca i zamierza ich odwiedzić, aby poznać bliżej. Kiedy dociera do majestatycznej rezydencji, jeszcze nie wie, co za chwilę się stanie. Od samego początku czuje z jednej strony życzliwość, z drugiej dziwne napięcie.
Niedługo po przyjeździe dowiaduje się, że przed laty była to jej matka, która niedługo później zaginęła. Na dodatek znikają poufne, bardzo ważne dokumenty, a przy schodach dla służby zostaje znalezione ciało niani. Tajemnice gonią tajemnice, nie wiadomo, kto jest tym złym. Na szczęście nie jest z tym sama, a u jej boku staje Matthew Bryanta, mężczyzna, na którego może liczyć. Czy również Kitty grozi niebezpieczeństwo? Czy uda się odnaleźć dokumenty? Kto okaże się mordercą? Co jeszcze się stanie?

Tom pierwszy mnie się podobał, dlatego z przyjemnością sięgnęłam po drugi. Czy trzeba je czytać po kolei? W sumie nie potrafię jednoznacznie odpowiedzieć. Z jednej strony mamy tu dwie osobne zbrodnie. Z drugiej zdarzenia są po sobie i nie znając pierwszego tomu, możemy nie do końca rozumieć niektóre relacje.
Mnie książka bardzo się podobała i to nawet bardziej niż tom pierwszy. Uważam, że była pełna tajemnic, sekretów, z ciekawym śledztwem. Momentami byłam pewna, że już wiem, kto jest mordercą, kto ukradł dokumenty, jednak po chwili okazywało się, że nie mam racji. Historia wciągnęła mnie na tyle, że ciężko było się oderwać od czytania. Dla mnie była to pozycja na jeden wieczór.
Akcja zdecydowanie sprawnie poprowadzona, z ciekawymi zwrotami, które potrafiły zaskoczyć. Książkę czytało się dość szybko, a podczas czytania towarzyszyły mi emocje.

Główną bohaterką tak jak i w pierwszym tomie jest Kitty. Już wtedy ją polubiłam i zadnie nie zmieniłam. Nadal pozostała z jednej strony wrażliwa, z drugiej odważna, dążąca do poznania prawdy, odkrycia wszystkich tajemnic.

„Tajemnice panny Underhay. Zbrodnia w rezydencji” to książka, która mnie zdecydowanie się podobała, niejednokrotnie mnie pozytywnie zaskoczyła i uważam, że warto ją przeczytać.



Moja ocena – 9\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo MANDO oraz na FB



Tajemnice panny Underhay. Zbrodnia w rezydencji

niedziela, 10 maja 2026

Wydawnictwo Jaguar Komiks pt.: „True Beauty 11” - Recenzja

Zapraszam na recenzję komiksu pt.: „True Beauty 11”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Jaguar (współpraca reklamowa baterowa).







Recenzję tomu 1 znajdziecie tu - https://anka8661.blogspot.com/2025/02/True%20Beauty%201wydawnictwojaguar.html

Recenzję tomu 2 znajdziecie tu - https://anka8661.blogspot.com/2025/02/True%20Beauty%202wydawnictwojaguar.html

Recenzję tomu 3 znajdziecie tu - https://anka8661.blogspot.com/2025/04/True%20Beauty%203wydawnictwojaguar.html

Recenzję tomu 4 znajdziecie tu - https://anka8661.blogspot.com/2025/04/True%20Beauty%204wydawnictwojaguar.html

Recenzję tomu 5 znajdziecie tu - https://anka8661.blogspot.com/2025/07/True%20Beauty%205wydawnictwojaguar.html

Recenzję tomu 6 znajdziecie tu - https://anka8661.blogspot.com/2025/08/True%20Beauty%206wydawnictwojaguar.html

Recenzję tomu 7 znajdziecie tu - https://anka8661.blogspot.com/2025/08/True%20Beauty%207wydawnictwojaguar.html

Recenzję tomu 8 znajdziecie tu - https://anka8661.blogspot.com/2025/11/True%20Beauty%208wydawnictwojaguar.html

Recenzję tomu 9 znajdziecie tu - https://anka8661.blogspot.com/2025/11/True%20Beauty%209wydawnictwojaguar.html

Recenzję tomu 10 znajdziecie tu - https://anka8661.blogspot.com/2026/02/True%20Beauty%2010wydawnictwojaguar.html



Czasem życie nie układa się tak, jakbyśmy chcieli. Czasem związek się kończy i trzeba iść dalej do przodu. Niestety nie jest to ani trochę łatwe. Seojun i Joo-kyung się rozstali, jednak dla Seojuna wcale nie oznacza to końca, wciąż o niej myśli, nie potrafi wyrzucić jej z serca. Również uczucia Suho się nie zmieniają i nadal pragnie zmienić relację z Joo-kyung. Jednak dziewczyna ma inne zdanie na ten temat, pragnie być tylko ich przyjaciółką. Tylko czy to będzie możliwe? Czy to wystarczy chłopakom? Co jeszcze się stanie?

To już jedenasty to serii, którą naprawę lubię, a na każdy kolejny tom czekam z niecierpliwością. Oczekiwania swoje mam i nie są one zbyt małe, jednak autorka jeszcze ani razu mnie nie zawiodła.
Komiks czytało się go szybko, a podczas czytania towarzyszyły mi różne emocje. Dla mnie był mocno wciągający, to taka pozycja na jedno popołudnie, do przeczytania w całości na raz. Akcja sprawnie poprowadzona, ze zwrotami, które potrafiły zaskoczyć.
Nie zmieniłam zdania i nadal uważam, że ta seria jest niezwykła. Dlaczego? Ponieważ nie jest to tylko komiks, który tylko przeczytamy, pośmiejemy się i po chwili o nim zapomnimy. To komiks, w którym znajdziemy ciekawą historię, która nie tylko bawi, ale również porusza wiele ważnych tematów, o których powinno się mówić jak najwięcej. Można z niego wyciągnąć wiele wniosków, co dla mnie jest ogromną zaletą i oby jak najwięcej takich.

Uważam, że komiks jest naprawdę ładny. Jego ilustracje są dopracowane w najmniejszych szczegółach, przyciągają wzrok i zdecydowanie zachęcają do poznania treści, umilając nam czytanie.

„True Beauty 11” to już kolejny komiks z serii, którą ja naprawdę lubię, która nie tylko bawi, ale również porusza ważne tematy. Ze swojej strony z przyjemnością polecam i to nie tylko ten tom, a całą serię.



Moja ocena – 9\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Jaguar oraz na FB



True Beauty 11

czwartek, 7 maja 2026

Wydawnictwo HarperKids Książka pt.: „Minecraft. Naklejkowa przygoda. Czerwienit” - Recenzja

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Minecraft Naklejkowa przygoda. Czerwienit”, którą otrzymałam od Wydawnictwa HarperKids (współpraca reklamowa baterowa).










Minecraft nadal jest u nas lubiany, dlatego z ciekawością sięgamy po kolejne pozycje książkowe z nim związane. Tym razem mamy książkę z zadania i ogromną ilością naklejek, a wszystko w towarzystwie świata i bohaterów znanych z Minecrafta.

Zadania są ciekawe i różnorodne. Dziecko będzie wyposażać postacie, tworzyć przedmioty, starać się przetrwać starcie z mobami i wiele więcej. Taka różnorodność sprawia, że dziecko nie znudzi się szybko.

Naklejek jest bardzo dużo, a dokładniej 250. Są różnej wielkości, część z nich potrzeba do wykonania zadań.


„Minecraft Naklejkowa przygoda. Czerwienit” to książka, która sprawi wiele radości fanom Minecrafta. Z przyjemnością polecam.





Moja ocena – 9\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo HarperCollin Polska oraz FB HarperKids Polska



Minecraft Naklejkowa przygoda. Czerwienit



Wydawnictwo Mando Książka pt.: "W cieniu niewoli. Dżentelmeni ziemi galicyjskiej” - Recenzja

Zapraszam na recenzję książki pt.: „W cieniu niewoli. Dżentelmeni ziemi galicyjskiej”, którą otrzymałam od Wydawnictwa MANDO (współpraca reklamowa baterowa).






Galicja XIX wieku, czasy, w których Polska była pod zaborami.
Ślub Benedykty z baronem Franciszkiem Sokołowskim to wydarzenie, na które zjeżdżają do Dobczyc krewni z całej Europy. Jest piękne, wystawne, a jednocześnie to doskonała okazja nie tylko na spotkanie rodzinne, ale również na znalezienie życiowego partnera. Izabela Zarabska właśnie tam po raz pierwszy poznaje Bogumiła. Mężczyzna skrada jej serce, niestety nie to się liczy, dla jej rodzi. Kobieta wpada w oko hrabiemu Cezaremu Orszandowi i to właśnie z nim będzie musiała spędzić resztę życia. Liczą się pieniądze, koneksje, a nie to się nosi w sercu. To nie będzie jedyne małżeństwo z rozsądku, a jedno z wielu. Tylko czy będzie szczęśliwe? Jak potoczą się losy Izabeli? Jakich bohaterów jeszcze spotkamy? Przed jakimi decyzjami będą musieli stanąć? Czy każdy odnajdzie swoje szczęście?

Wiem, że zarys historii jest dość skromny, ale więcej nie chcę Wam zdradzać. To jedna z tych książek, w których jedno wydarzenie łączy się z drugim, w których wszystko należy odkrywać samemu powoli. Znajdziemy w niej nie tylko historię Izabeli, ale również wielu innych osób, a także czytamy ją z niejednej perspektywy. Wszystko doskonale się z sobą łączy, nie miałam najmniejszego problemu, ze stwierdzeniem o kim aktualnie czytam (co wcale nie jest takie proste do osiągnięcia, przy tak wielu bohaterach).
Historia, jaką znalazłam w książce, zdecydowanie mnie się podobała. Autorka przeniosła mnie do przeszłości, doskonale ją pokazując, a jednocześnie pozwalając mi przeżyć ciekawą przygodę. To opowieść o miłości, samotności, nieporozumieniach, honorze i wiele więcej.
Akcja sprawnie poprowadzona, z ciekawymi zwrotami. Może nie była jakaś bardzo szybka, ale zdecydowanie w książce dużo się działo, a to sprawiło, że mocno mnie wciągnęła. Dla mnie była to pozycja na jeden wieczór.

Jak już wspomniałam bohaterów mamy większą ilość, tak więc nie mogę Wam o każdym opowiedzieć. Zdradzę tylko tyle, że każdy z nich był ciekawy, dobrze wykreowany, a także byli oni dość różnorodni.

„Dżentelmeni ziemi galicyjskiej” to moim zdaniem świetna książka, po którą warto sięgnąć. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom, a tez z przyjemnością polecam.



Moja ocena – 9\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo MANDO oraz na FB



Dżentelmeni ziemi galicyjskiej

sobota, 2 maja 2026

Wydawnictwo Labreto Książka pt.: "Pustka” - Recenzja

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Pustka”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Labreto (współpraca reklamowa baterowa).






Są w życiu momenty, w których musisz zdecydować, co tak naprawdę jest dla ciebie najważniejsze, w których granica między tym, co chcemy, a co powinniśmy zrobić, jest bardzo cienka.
Wiktor Sosnowski jest policjantem, który już niejednokrotnie podpadł swoim przełożonym. Jednak nie to jest teraz jego największym problemem. Jego ukochana córeczka walczy z białaczką, a on musi uzbierać duże pieniądze, aby dostała szansę na wyleczenie. Na dodatek dostaje dziwną wiadomość „Co zrobisz dla swojego dziecka?”. Mężczyzna zaczyna być szantażowany, jego dziecko jest w niebezpieczeństwie, a on będzie musiał podjąć wiele bardzo trudnych decyzji. To jednak nie koniec, a dopiero początek problemów. Dochodzi do włamania na Żoliborzu, a na miejscu zostają odnalezione akta starej sprawy. Jak to wszystko się łączy? Co zrobi Wiktor, aby uratować swoje dziecko? Ile będzie w stanie poświęcić? Jakie tajemnice wyjdą na jaw?

Niestety nie mogę powiedzieć, że jestem książką zachwycona, ponieważ bym skłamała (a tego nie zrobię nigdy), jednocześnie nie była również bardzo zła. Ja bym ją zaliczyła troszkę wyżej niż na średniej półce. Była na tyle ciekawa, że ją przeczytałam bez zmuszania się do tego, jednak na pewno nie zapadnie w mojej pamięci na długi czas.
Z jednej strony w książce dość dużo się dzieje, z drugiej akcja momentami jest dość wolna (co dla mnie było minusem). Byłam ciekawa co będzie dalej, jednak nie wciągnęła mnie na tyle, aby czytać ją w całości naraz. Tym razem była to pozycja na trzy wieczory, do której chciałam wracać, jednak nie myślałam o niej cały czas.

Bohaterowie może i nie idealni, ale na swój sposób ciekawi, dość dobrze wykreowani.

„Pustka” to książka, która może i nie była genialna, ale nie żałuje jej przeczytania.



Moja ocena - 7\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Labreto oraz na FB



Pustka