Zapraszam na recenzję książki pt.: „Przerwane linie serca”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Novae Res (współpraca reklamowa baterowa).
Piotr i Agnieszka kiedyś byli razem. Jednak to czas
przeszły i tak miało zostać. Kiedyś połączyło ich uczucie, po
którym obecnie pozostało dziecko i nienawiść ze strony kobiety.
Nie było to łatwe rozstanie, a wręcz przeciwnie, towarzyszył mi
niemały skandal.
Obecnie Piotr jest wpływowym biznesmenem, byłym
senatorem. Mężczyzna otrzymuje propozycję udziału w
polityczno-gospodarczej rozgrywce. Po zastanowieniu się zgadza się,
jednak ma swoje warunki. Musi we wszystko zostać również
zaangażowana Agnieszka. Mężczyzna ma swój cel w tym, zresztą on
nadal o niej myśli i nie wszystko było takie, jak się
wydawało.
Ich kolejne spotkanie nie było w planach Agnieszki.
Kobieta nie zapomniała o tym, co się stało, nadal go nienawidzi.
Wspomnienia jednak wracają i to nie tylko te negatywne, a emocje są
coraz trudniejsze. Jak potoczy się znajomość tej dwójki? Czy
kobieta będzie umieć zapomnieć o przeszłości? Czy mają jeszcze
jakieś szanse na wspólną przyszłość? Co jeszcze się
stanie?
Historia, jaką znalazłam w książce, mnie się
podobała. Uważam, że była ciekawa, a także dość wciągająca.
To opowieść o przeszłości, która miała być tylko przeszłością,
a jednak wraca. O miłości, przebaczeniu i wiele więcej. Książkę
czytało się dość szybko, a podczas czytania towarzyszyło mi
wiele różnych emocji. Dla mnie była to pozycja na jeden wieczór.
Akcja dość sprawnie poprowadzona, ze zwrotami, które potrafiły
zaskoczyć.
Jeśli chodzi o bohaterów, zdecydowanie byli
ciekawi, dobrze wykreowani. Każde z nich miało wady i zalety.
Trzeba było ich dobrze poznać, dowiedzieć się co nieco o ich
przeszłości, aby można było ich ocenić.
„Przerwane
linie serca” to książka, z którą dobrze się bawiłam i uważam,
że warto po nią sięgnąć. Ze swojej strony polecam.
Moja ocena – 8\10
Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Novae Res oraz na FB