Zapraszam na recenzję komiksu pt.: „Przygody Smerfów. Smerfy i magiczna peleryna”, jaki otrzymałam od Wydawnictwa Egmont (współpraca reklamowa baterowa).
Smerfy to małe, niebieskie skrzaty mieszkające w
Zaczarowanym Lasie. Każdy z nich, kiedy coś potrzebuje, udaje się
do Papy Smerfa. Pewnego dnia Papa musi wyjechać, a w wiosce Smerfów
dzieją się dziwne rzeczy. Strachuś, Smerf, który bał się
wszystkiego, nagle staje się odważny, Maruda przestaje narzekać
(co wielu się podoba), a najdziwniejsze jest to, że Łasuch traci
apetyt. Co takiego się dzieje, że bez Papy Smerfa, Smerfy tak się
zmieniają? Czy uda się to zablokować? Czy Smerfy odkryją
tajemnice tych zmian?
Tak nadal bardzo lubimy przygody
Smerfów, dlatego z przyjemnością sięgamy po kolejne publikacje.
Komiks był ciekawy i wciągający, a momentami również
zabawny.
Zdecydowaną zaletą komiksu są ilustracje wykonane
przez Peyo. Już na pierwszy rzut oka widać w nich prostotę, która
jest świetna. Te ilustracje sprawiają, że przenoszę się w czasie
i czuje jakbym, sama była dzieckiem i dostała wyczekiwany
komiks.
Według mnie Smerfy są ponadczasowe. Zarówno Amelka,
jak i Ksawery z przyjemnością przeczytały komiks, a kiedy już
miałam taką możliwość, sama z ciekawością po niego sięgnęłam.
Zdecydowanie się spodobał naszej trójce i polecamy.
Moja ocena – 9\10
Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Egmont oraz FB Egmont Polska