sobota, 30 maja 2026

Wydawnictwo Novae Res Książka pt.: "Luna moth" - Recenzja

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Luna moth”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Novae Res (współpraca reklamowa baterowa).








Raspael, kiedyś był aniołem, jednak obecnie nie tylko wygląda, ale również zachowuje się jak zwykły człowiek. Na co dzień pije karmelowe latte, spaceruje po cmentarzach i kupuje wiśniowe lizaki, żyje jak wielu innych. Jednak kiedy tylko wyczuje zło, widzi lub czuje go w kimś, wszystko się zmienia. Mężczyzna zamienia się w ćmę i wymierza sprawiedliwość. Zdarza się, że ktoś dostaje wybór, jednak jest to dość rzadkie, przeważnie jego ofiara ginie i to wcale nie szybko i bezboleśnie, a wręcz przeciwnie. Czasem daje ofiarom wybór. Częściej – zadaje im długą, wyrafinowaną śmierć.
Pewnego dnia Raspael trafia na trop serii tajemniczych zgonów. Postanawia dowiedzieć się, kto za nimi stoi. Niebawem na jego drodze staje wampirzyca, która dość mocno w nim namiesza. Jak? Co takiego ich połączy? Co się stanie? Czy Raspael odkryje tajemnice zgonów?

Książka zdecydowanie nie należy do tych lekkich, a wręcz przeciwnie. To pozycja, która wymaga od czytelnika przemyśleń, pełnego skupienia, łączenia faktów i moim zdaniem to są jej zalety. Historia, jaką w niej znalazłam, była ciekawa, a jednocześnie mroczna, pełna tajemnic. Nie da się jej czytać, jednocześnie robiąc inne rzeczy (mnie się to często zdarza, szczególnie jeśli mam możliwość słuchania zamiast czytania).
Akcja sprawnie poprowadzona, z ciekawymi zwrotami. Nie była to pozycja, którą czytało się szybko, w jeden wieczór. Przeczytanie prawie 800 stron zajęło mi kilka dni, musiałam robić sobie przerwy na przemyślenie przeczytanej treści. Podczas czytania towarzyszyły mi emocje i to dość różnorodne.

Bohaterowie ciekawi, dość dobrze wykreowani, mroczni, niebanalni. Skrywają wiele tajemnic, które pomału odkrywamy. Moim zdaniem warto ich poznać.

„Luna moth” to książka z ciekawą, mroczną historią, która wymaga od czytelnika skupienia, łączenia faktów, przemyślenia czytanej treści. Moim zdaniem warto po nią sięgnąć i polecam.



Moja ocena – 7\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Novae Res oraz na FB



Luna moth

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz