czwartek, 17 listopada 2022

Wydawnictwo WasPos Książka pt.: "Oblicza pożądania" - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Oblicza pożądania”, którą otrzymałam od Wydawnictwa WasPos.





Fantazję seksualne, o których nie mówimy głośno, marzenia, o których spełnieniu nawet nie chcemy myśleć. Tak naprawdę każdy z nas jakieś ma, nawet jeśli wstydzi się do nich przyznać, głośno o nich mówić. „Oblicza pożądania” to sześć gorących, niegrzecznych historii, które u jednych wywołają rumieńce na policzku, dla innych mogą wydać się niewłaściwe, wręcz niesmaczne. Ja należę do tej pierwszej grupy i mnie książka się podobała.

Każda historia jest inna, a jednocześnie łączy je naprawdę wiele. Każda opowiada o spełnieniu czyjejś fantazji seksualnej, każda jest gorąca, mocna, bez cenzury. To naprawdę odważne historie.

„Oblicza pożądania” to sześć mocnych, gorących, erotycznych historii. To pozycja nie dla każdego, trzeba lubić taki typ książek. Mnie się podobała i polecam każdemu, kto szuka gorących, a jednocześnie niezbyt długich historii.



Moja ocena – 8\10


Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo WasPos oraz na FB

środa, 16 listopada 2022

Wydawnictwo Amare Uczucia nie do ugaszenia. Nad ziemią - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Nad ziemią”, którą otrzymała od Wydawnictwa Amare.





Tajemnice, sekrety, niedopowiedzenia potrafią zniszczyć nawet najbardziej udany związek. Potrafiąc sprawić, że nie jesteśmy pewni miłości tej drugiej osoby. Przed Igą i Olkiem niełatwy czas. On zmaga się z wyrzutami sumienia względem rodziny. Powrót do niej, stan jego matki, to jak bardzo czuje się winny, że nie był przy niej, kiedy powinien. Mężczyzna tłamsi to wszystko w sobie, a zachowanie jego ojca nic mu nie ułatwia. Również Iga ma swoje problemy, traumy z przeszłości, które bardzo mocno na nią wpływają. Wie, że Olek zasługuje naprawdę, wie, że może mu zaufać, a mimo to nie robi tego. Zmaga się z wszystkim sama, co nie wpływa dobrze ani na nią, ani na ich związek. Choć oboje kochają, są pewni, że znaleźli miłość życia, brak rozmowy, ukrywanie pewnych spraw sprawiają, że nie układa się tak dobrze, jak by chcieli, jak powinno. Czy odważą się na rozmowę, w której odkryją wszystkie karty? Czy Olek zajmie się rodzinną firmą? Czy miłość tej dwójki będzie na tyle silna, aby przetrwać wszystko?

Tom pierwszy skończył się tak, że bardzo się cieszyłam z faktu, że nie muszę czekać na kontynuację, bo mam ją już w domu. Oczekiwania miałam nie małe, w końcu autorka postawiła sobie bardzo wysoką poprzeczkę, piszą tak świetną pozycję. Czy drugi tom był na tym samym poziomie? Według mnie zdecydowanie tak. Książka była świetna, wciągała od samego początku i to tak bardzo, że nie mogłam się od niej oderwać aż do ostatniej strony. Podczas czytania towarzyszyło mi wiele emocji, były momenty z łzami wzruszenia, ze śmiechem, a także takie, w których aż kipiałam ze złości. To wszystko sprawiło, że to jedna z tych pozycji, o której nie zapomnę zbyt szybko.

Bohaterowie pozostali ciekawi, dobrze wykreowani, wywoływali swoim zachowaniem emocje. Nie zawsze były one pozytywne, jednak ogólnie oboje ich nadal lubiłam. Zarówno Iga, jak i Olek trochę się zmienili, jednak jak musicie już odkryć sami, a uwierzcie warto.

„Nad ziemią” to zdecydowanie świetna książka wywołująca wiele emocji w czytelniku. Z wielką przyjemnością polecam.




Moja ocena – 9\10


Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo AMARE oraz na FB


Nad ziemią

poniedziałek, 14 listopada 2022

Wydawnictwo Akurat Książka pt.: „Oblicze gangstera” - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Oblicze gangstera”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Akurat.





Książka pt.: „Oblicze gangstera” to szósty tom serii Gangsterzy.

Pierwszy tom to książka pt.: „Serce Gangstera”.

Drugi tom to książka pt.: „Zemsta Gangstera”.

Trzeci tom to książka pt.: „Ryzyko gangstera”.

Czwarty tom to książka pt.: „Pokusa Gangstera”.

Piąty tom to książka pt.: „Obietnica gangstera”.



Kirił Tarasow część swojego dzieciństwa spędził w domu dziecka, gdzie poznał Raisę. Połączyła ich nie tylko przyjaźń, ale również młodzieńcza miłość, która nie mijała pomimo upływu lat. Jednak pewne zdarzenia sprawiły, że od dawna się nie widzieli. Mężczyzna trafił do mafii, a w pewnym momencie miał zostać zlikwidowany. Jednak ludziom, którzy mieli tego dokonać, nie do końca wszystko wyszło, a on się nie tylko podniósł, ale również stał się dużo silniejszy.
Raisa po ukończeniu 18 lat została w domu dziecka i tam zaczęła pracować. Jednak pewnego dnia poszła w odwiedziny do szpitala i już nie wróciła. Kirił zamierza zrobić wszystko, aby ją odnaleźć. To ona jest dla niego światełkiem w ciemności, to z nią chce stworzyć swoją przyszłość. Te poszukiwania nie będą łatwe, a sprawa zaginięcia sprawi, że mężczyzna stanie blisko braci Tarasow. Walka z czasem trwa, a od tego, jakie decyzje zostaną podjęte, zależy życie wielu osób. Dlaczego? Co stało się z Raisą? Jak odnajdzie się Kirił w rodzinie Tarasow?

Bracia Tarasow powracają i to jak zawsze w wielkim stylu. Jest to seria, którą osobiście uwielbiam, zresztą tak samo, jak autorkę :)
Jakie wrażenia po przeczytaniu? Zdecydowanie bardzo pozytywne. Historia, od której nie mogłam się oderwać, ciekawa, wciągająca, a momentami zaskakująca. Akcja dość szybka, z wieloma zwrotami. Książka pełna niebezpieczeństwa, tajemnic, sekretów, mafijnych porachunków.
Zdecydowanym plusem według mnie jest fakt, że mamy tu bohaterów z poprzednich tomów. Nie tylko dowiadujemy się co u nich słychać, ale również co nieco czytamy ich oczami.

Kirił to mężczyzna, z którym lepiej nie zadzierać. Jest bezwzględny, bezkompromisowy, nie boi się niczego i nikogo, co niejednokrotnie pokazuje, m.in. będąc w towarzystwie Siergieja Szewczenko. Jednocześnie, jeśli kocha, to całym sobą, a dla bliskiej mu osoby zrobi bardzo dużo. To bohater, którego polubiłam.
Raisę musicie poznać sami. Niestety nie mogę wam nic o niej zdradzić, bo musiałabym zdradzić zbyt wiele z książki. Powiem tylko tyle, że mocno jej kibicowałam i bardzo polubiłam.



„Oblicze gangstera” to książka, która mnie zdecydowanie się podobała, spędziłam z nią ciekawie czas i z przyjemnością poleca.



Moja ocena – 9\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwa Muza gdzie znajdziecie również książki Wydawnictwa Akurat oraz FB Grzeszne książki.



Oblicze gangstera



niedziela, 13 listopada 2022

Wydawnictwo Wilga Książka pt.: "Szkoła rysunku” - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Szkoła rysunku”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Wilga.









\


Rysowanie nadal jest pasją Amelki i chyba nigdy z niego nie zrezygnuje. Chociaż ma już sporo książek pozwalających się jej rozwijać, nadal bardzo chętnie sięga po nowości. Kiedy tylko dotarła książka z Wilgi, córka wzięła się za jej przeglądanie i praktycznie od razu stwierdziła, że jest genialna. Wychodzi na to, że mając całą kolekcję, nadal są takie, które potrafią ją zachwycić, nauczyć czegoś nowego, pozwalają się rozwijać.

Na samym początku znajdziemy teorię i to bardzo przydatną. Dowiemy się jak wybrać przybory, na co zwracać uwagę, jak trzymać ołówek i wiele więcej. Amelka, pomimo że rysuje od kilku lat, nie o wszystkim wiedziała.

Książka to ponad 100 różnorodnych projektów, a czarno białe. Każdy projekt jest dobrze wytłumaczony, pokazany jak stworzyć krok po kroku. Jednak nie są one bardzo łatwe. Według córki książka jest dla osób bardziej zaawansowanych, które już trochę potrafią.

Okładka twarda i solidna, dzięki niej książka posłuży dłuższy czas.

„Szkoła rysunku” to naszym zdaniem świetna pozycja dla wszystkich, którzy lubią rysować i chcą nauczyć się tworzyć niezbyt łatwych, ale za to ciekawych rysunków. Z przyjemnością polecamy.



Moja ocena – 9\10


Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Wilga oraz na FB


Szkoła rysunku

Wydawnictwo HarperKids Seria Akademia mądrego dziecka. Dobranoc, ..... Wieczorynka - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję książek z serii pt.: „Dobranoc, .... Akademia mądrego dziecka. Wieczorynka”, które otrzymałam od Wydawnictwa HarperKids.


Do recenzji otrzymałam dwie książki:

  1. Dobranoc, owieczko. Akademia mądrego dziecka. Wieczorynka

  2. Dobranoc, lisku. Akademia mądrego dziecka. Wieczorynka












„Dobranoc, .... Akademia mądrego dziecka. Wieczorynka” to kolejna nowość z bardzo mądrej serii „Akademia mądrego dziecka”. Ich zadaniem jest pomoc w zasypianiu. Każda książeczka to inny bohater, który szykuje się do snu. Pomysł rewelacyjny, a wykonanie jeszcze lepsze.

Książeczki to nie tylko coś do czytania i oglądania. Mamy jeszcze elementy, które świecą w ciemności, które są śliczne.

Obie książeczki są bardzo ładne. Tekstu jest nie dużo, za to mamy duże ilustracje.

Strony są kartonowe, solidne, z zaokrąglonymi rogami. To wszystko sprawia, że są bezpieczne dla naszego malca.

„Dobranoc, .... Akademia mądrego dziecka. Wieczorynka” to świetne książeczki do czytania, oglądania przed snem. Z przyjemnością polecam.




Moja ocena – 9\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Harper Collin Polska oraz FB Książkosfera HarperKids


Dobranoc, owieczko. Akademia mądrego dziecka. Wieczorynka


Dobranoc, lisku. Akademia mądrego dziecka. Wieczorynka

Wydawnictwo NieZwykłe Książka pt.: "Zyskując nadzieję" - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Zyskując nadzieję”, którą otrzymałam od Wydawnictwa NieZwykłego.





Josselin właśnie zaczyna studia prawnicze. Z pewnych powodów są one dla niej bardzo ważne, mocno jej zależy, aby wszystko poszło zgodnie z planem. Niestety pierwszy dzień okazuje się katastrofą. Dziewczynie wszystko wypada z rąk, pada deszcz, a ona jest nie tylko cała mokra, ale również spóźniona na zajęcia. Jakby tego było mało, zapomniała kluczy do mieszkania i nie zauważa pewnego motocyklisty, na którego wpada. Na dodatek mężczyzna nie jest dla niej zbyt miły. Josselin ma wszystkiego dość, a to przecież dopiero początek.
Na szczęście po serii przykrych zdarzeń, zaczynają się również takie pozytywne. Josselin poznaje Connora, który zaprasza ją na imprezę w bractwie. Kiedy tam dociera, spotyka Deana – motocyklistę, na którego wcześniej wpadła. Pewne zdarzenia sprawiają, że w jego ręce wpada jej lista celów do zrealizowania. Chłopak proponuje jej układ – on pomoże w ich spełnienie, a ona będzie udawać jego dziewczynę przed kuratorem. Czy Josselin się zgodzi? Dlaczego Dean ją potrzebuje? Co znajduje się na jej liście? Co połączy Josselin i Deana?

Historia z książki mnie się podobała. To historia o dwójce młodych ludzi, których życie nie jest idealne, walczą z pewnymi problemami, o których nikt nie wie. Akcja nie jest bardzo szybka, a jednocześnie nie jest wolna czy nużąca. Mnie książka wciągnęła na tyle, że przeczytałam ją całą naraz, a podczas czytania towarzyszyły mi emocje.

Bohaterowie ciekawi, dobrze wykreowani, mający wady i zalety. To wszystko sprawiło, że są postaciami dość realistycznymi.
Josselin zaczyna studia, które są dla niej naprawdę ważne. To dziewczyna sumienna, przyjazna, pomagająca innym. Przeżyła coś, co mocno na nią wpłynęło, jednak co takiego musicie już odkryć sami.
Jeśli chodzi o męskich bohaterów, muszę wspomnieć o Deanie i Connorze. Oboje odgrywają dość ważne role w książce, każdy jest inny, jednak łączy ich więcej niż mogłoby się na początku wydawać. Jacy są? Tego niestety nie mogę zdradzić, jednocześnie nie zdradzając zbyt wiele z książki. Napiszę tylko, że zupełnie inni, niż na początku się wydawało.

„Zyskując nadzieję” to książka, z którą spędziłam udany czas. Mnie się podobała i z przyjemnością polecam.



Moja ocena – 8\10


Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo NieZwykłe oraz na FB


Zyskując nadzieję

Wydawnictwo Egmont Komiks pt.: „Komiksy są super! Koń by się uśmiał. Ale jazda. Tom 1” - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję komiksu pod tytułem „Komiksy są super! Koń by się uśmiał. Ale jazda. Tom 1”, który otrzymałam od Wydawnictwa Egmont.









Nie tylko ludzie mają charakterki, również konie potrafią pokazać, na co je stać. Jedne są miłe inne nie za bardzo, czasem bywają złośliwe, mają zły dzień, a czasem są po prostu szczęśliwe. Udajmy się do pewnej stajni, u poznajmy koniki i ich przygody.

Jest to pierwszy tom nowej serii, która ukazała się nakładem wydawnictwa Egmont i my już wiemy, że będziemy z wielką niecierpliwością czekać na kolejne tomy. Komiks okazał się świetny, zabawny, wciągający.

W tym tomie znajdziemy trzy tomy oryginalne: „Co koń wyskoczy”, „Ale jazda!” i „Co za tupet!”.

Wizualnie komiks jest ciekawy. Ilustracje przyciągają wzrok i zachęcają do sięgania po niego.

„Komiksy są super! Koń by się uśmiał. Ale jazda. Tom 1” to pełen humoru komiks, który polecamy nie tylko fanom koników.



Moja ocena – 9\10


Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Egmont oraz na FB


Komiksy są super! Koń by się uśmiał. Ale jazda. Tom 1