poniedziałek, 26 sierpnia 2019

Lisap Milano Polska Szampon ULTIMATE - OPINIA


Zapraszam na opinię o szamponie ULTIMATE, jaki otrzymałam od firmy Lisap Milano Polska.



Szampon przeznaczony jest do kręconych i puszących się, a ponieważ moje takie nie są, testowanie przekazałam w ręce osoby z włosami kręconymi. Po zużyciu prawie całego opakowania stwierdziła, że na pewno sięgnie po szampon jeszcze wiele razy.

Po pierwsze doskonale spełnia swoje zadanie, czyli oczyszcza włosy oraz skórę głowy. Są też dłużej „czyste”.

Po drugie nie puszą się, nie elektryzują. Włosy są łatwiejsze w ułożeniu.

Kolejny plus to skuteczna regeneracja. Po mniej więcej dwóch miesiącach stosowania są wizualnie zdrowsze, lśniące, miękkie i przyjemne w dotyku.

Szampon nie powoduje łupieżu, nie wysusza skóry głowy.

Konsystencję ma dość gęstą, dobrze się pieni i jest bardzo wydajny. Opakowanie 250 ml starczyło na około 2 miesiące do włosów średniej długości (do ramion).

Zapach przyjemny, owocowy, średnio intensywny. Na włosach wyczuwalny jakiś czas po użyciu.

Szampon zdał egzamin na 6+ i polecam osobą z włosami kręconymi.


Zalety:
  • Doskonale spełnia swoje zadanie.
  • Nadaje włosom miękkości i delikatności.
  • Nie powoduje przetłuszczania się włosów.
  • Nie powoduje łupieżu.
  • Regeneruje.
  • Wydajny.
  • Przyjemny zapach.
  • Gęsta konsystencja.
  • Dobrze się pieni.



Wady:
BRAK


Moja ocena – 10\10


Serdecznie zapraszam na stronę Lisap Milano Polska oraz na FB.

Szampon ULTIMATE znajdziecie TU.

Wydawnictwo Edipresse Książeczka z zadaniami Biedronka i Czarny Kot - OPINIA


Zapraszam na opinię o książeczce z zadaniami Biedronka i Czarny Kot, jaką otrzymałam od Wydawnictwa Edipresse.







W książeczce znajdzie sporo różnorodnych zadań. Wraz z bohaterami z bajki dziecko będzie m.in. rysować, ćwiczyć spostrzegawczość, sprawdzać swoją wiedzę o bajce (np. podczas łączenia postaci z ich postaciami po zawładnięciu akumy), a przede wszystkim doskonale się bawić. Każde zadanie jest inne, każde ciekawe i wciągające.

Na środku książeczki znajdziemy dużą ilość naklejek, które dzieci uwielbiają.

W książeczce znajdziemy grę planszową dla dwóch osób, co moim zdaniem jest wspaniałym dodatkiem.

Książeczka bawi i uczy. Będzie doskonałym prezentem dla każdego dziecka, które lubi Biedronkę i Czarnego Kota. Polecam.


Zalety:
  • Dużo różnorodnych zadań.
  • Nauka i zabawa.
  • Dużo naklejek.
  • Gra planszowa.



Wady:
BRAK



Moja ocena – 10\10


Serdecznie zapraszam na stronę hitsalonik gdzie znajdziecie książeczki wydawnictwa.

niedziela, 25 sierpnia 2019

Wydawnictwo NieZwykłe Książka pt.: "Słodkie szaleństwo” - OPINIA


Zapraszam na opinię o książce pt.: „Słodkie szaleństwo”, jaką otrzymałam od Wydawnictwa NieZwykłego.



Helena dużo poświęciła dla wykształcenia. Inni się bawili – ona się uczyła, inni chodzili na imprezy – ona się uczyła, inny się zakochiwali, tworzyli związki – ona się uczyła. Propozycja pracy w Nowym Jorku jest dla niej wspaniałą nowiną, tym bardziej że mieszka tam jej starsza sistra.
Max przeżył już swoją wielką miłość, myślał, że to taka na całe życie. Ożenił się, a kiedy przyszła na świat ich córeczka – Ceecee był bardzo szczęśliwy. Niestety wybranka jego serca była zupełnie inna, niż mu się wydawało, kiedy doprowadziła do tragedii – nie dopilnowała dziecka, które spadło ze stołu, czego konsekwencją jest wózek inwalidzki, po prostu uciekła, a po czasie założyła nową rodzinę, całkowicie zapominając o własnym dziecku. Mężczyzna przestał wierzyć w miłość, za to uwielbia flirtować z wszystkimi kobietami.
Max i Helena spotkali się już na ślubie jej siostry. Spodobał się jej, ale mimo że Max flirtował ze wszystkimi kobietami, jej nie raczył poświęcić nawet chwili. Helen była zawiedziona, rozczarowana.
Ceecee dojrzewa i zaczyna się coraz bardziej buntować. Nie chce ćwiczyć, czego konsekwencją są bolesne skurcze. Helena jest rehabilitantką i Max za wszelką cenę próbuje ją przekonać, żeby ćwiczyła z dziewczynką w jego domu. Ceecee polubiła kobietę praktycznie od pierwszego spotkania, a dzięki temu, że tam bardziej zachęca, niż zmusza, dziewczynka zgadza się na ćwiczenia, pod jednym warunkiem – będą wspólnie gotować.
Im częściej Max i Helena się spotykają, tym bardziej się do siebie zbliżają, zaczyna ich łączyć coś więcej niż przyjaźń. Czy złamane serce Maxa znowu pokocha? Czy Helena znajdzie czas na miłość? Czy uda się pomóc Ceecee? Czy rodzące uczucie ma szansę?

To nie jest tylko historia o miłości. To historia pokonywaniu codziennych trudności, walki z przeszłością, zmiany priorytetów w życiu. To historia, która nie tylko skradła moje serce, ale zostanie na długi czas w pamięci. Wywołuje bardzo dużo emocji, zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych (np. gdy Ceecee spotkała się ze swoją matką, chociaż ta kobieta nigdy takiego miana nie powinna dostać, złości podczas czytania nie dało się pohamować).

Bohaterowie ciekawi, realistyczni, z problemami, z którymi nie jeden człowiek się zmaga. Zarówno Helene, jak i Maxa zdecydowanie polubiłam, jednak moje serce najbardziej skradła Ceecee – dziewczynka, która miała wspaniałego tatę, ciocie i wujków, ale mimo to czuła się samotna, brakowało jej rówieśników, samodzielności, możliwości decydowania o sobie, a jej bunt był tylko przykrywką, cichym wołaniem o pomoc.

Książkę czytamy z perspektywy Heleny, Maxa a w pewnym momencie również Ceecee. Osobiście bardzo lubię takie rozwiązania. Pozwalają poznać myśli, uczucia, punkt widzenia nie tylko jednej osoby.

Moim zdaniem książkę pt.: „Słodkie szaleństwo” zdecydowanie warto przeczytać, przeżyć historię Heleny, Maxa i Ceecee razem z nimi. Polecam.


Moja ocena – 10\10


Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwa NieZwykłego oraz na FB.

Książkę pt.: „Słodkie szaleństwo” znajdziecie TU.

sobota, 24 sierpnia 2019

Wydawnictwo Egmont Seria książeczek kartonowych - Nauka i zabawa - OPINIA


Zapraszam na opinię o serii książeczek kartonowych - Nauka i zabawa, jaką otrzymałam od Wydawnictwa Egmont.

























Do testów otrzymałam:
  1. Tomek i przyjaciele Kolory

  2. Dzień w którym Heniś poznał Cyfry

  3. Dzień w którym Heniś poznał Kolory

  4. Bing Przeciwieństwa

  5. Kot-o-ciaki. Cyfry.

  6. Kot-o-ciaki. Kształty.










Książeczki są kartonowe, solidne. Wytrzymają długi czas, nawet jeśli będą używane przez małe, nie za delikatne rączki.






Wizualnie są bardzo ładne. Przyciągają wzrok i zachęcają dzieci do ich oglądania.






Książeczki służą do nauki przez zabawę. Wraz z bohaterami znanymi z bajek, maluch pozna przeciwieństwa, kształty, cyfry i kolory. Moim zdaniem taka nauka jest najlepsza.






Moim zdaniem seria książeczek kartonowych - Nauka i zabawa będzie doskonałym prezentem dla najmłodszych. Wraz z bohaterami bajek będzie się bawił i uczył. Polecam.






Zalety:
  • Nauka i zabawa.
  • Kartonowe.
  • Solidne.
  • Kolorowe.
  • Z bohaterami ze znanych bajek.






Wady:
BRAK






Moja ocena – 10\10






Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwa Egmont oraz na FB Galaktyka Czytelnika.



Książeczkę pt.: „Tomek i przyjaciele Kolory” znajdziecie TU
Książeczkę pt.: „Dzień w którym Heniś poznał Cyfry” znajdziecie TU
Książeczkę pt.: „Dzień w którym Heniś poznał Kolory” znajdziecie TU.
Książeczkę pt.: „Bing Przeciwieństwa” znajdziecie TU.
Książeczkę pt.: „Kot-o-ciaki. Cyfry.” znajdziecie TU.
Książeczkę pt.: „Kot-o-ciaki. Kształty.” znajdziecie TU.

Wydawnictwo Novae Res Książka pt.: "Podróż do Carcassonne”- OPINIA


Zapraszam na opinię o książce pt.: „Podróż do Carcassonne”, jaką otrzymałam od Wydawnictwa Novae Res.



Hrabina Stefania Leszczyńska ma swoje plany na przyszłość i nieważne czy takie same ma jej rodzina. Pragnie wydać syna za kobietę dobrze urodzoną. Jej syn wdaje się jednak w romans z początkującą aktorką — Natalią, która na dodatek jest w ciąży. Po namowach hrabiny (często nie za miłych) Natalia znika z życia Ksawerego, a ten żeni się z wybranką jego matki.
Ksawery nie do końca jest szczęśliwy w małżeństwie. Żona daje mu syna, a o jego nieślubnym dziecku nikt nie wie. Jest pełen goryczy, smutku, tym bardziej że małżeństwo wcale nie otworzyło mu drzwi do kariery dyplomatycznej.
Natalia wraca do rodzinnego Krakowa. Tam zaczyna układać sobie życie z córką, którą urodziła. Zaczyna pracować, a ponieważ będąc samą z dzieckiem, jest to bardzo ciężkie, wysyła córkę do szkoły z internatem prowadzoną przez siostry zakonne, do której sama uczęszczała jako dziecko. Nie spodziewa się, że w ich życie wkroczy ojciec Ksawerego.
Jak potoczą się losy bohaterów? Czy Natalia odnajdzie swoje szczęście w życiu?

Historia, która zdecydowanie wciąga od pierwszych stron. Znajdziemy w niej wiele wątków, a każdy tak samo ciekawy, tak samo ważny, wszystkie tworzące jedną spójną całość.

Książkę czytamy z perspektywy kilku osób, tym sposobem poznajemy kilka historii, uczucia, myśli, marzenia każdego z nich.

Bohaterowie zdecydowanie ciekawi. Niektóry dający się lubić od razu, niektórzy dopiero po jakimś czasie, a innych (np. hrabiny) nie byłam w stanie polubić do ostatniej strony.

Według mnie książka pt.: „Podróż do Carcassonne” jest wspaniałą historią, podczas której czytania przeżyjemy bardzo dużo emocji. Warto po nią sięgnąć. Ze swojej strony polecam.


Moja ocena – 10\10


Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwa Novae Res oraz na FB.

Książkę pt.: „Podróż do Carcassonne” znajdziecie TU.

Wydawnictwo Jaguar Książka pt.: „First Last Kiss” - OPINIA


Zapraszam na opinię o książce pt.: „First Last Kiss”, jaką otrzymałam od Wydawnictwa Jaguar.



Książka pt.: „First Last Kiss” to drugi tom z serii. Recenzję tomu pierwszego znajdziecie TU.

Elle wywodzi się z bogatej rodziny, a jej ojciec zajmuje się polityką. Rodzice mieli zupełnie inne plany na jej przyszłość niż ona. Jednak dziewczyna nie dała się „stłamsić”. Wyjechała na studia, o których marzyła, pomimo wielkiego konfliktu z matką.
Luke ma ciotkę i brata. Przeszłość, o której nie może zapomnieć, czuje się winny za coś, co tak naprawdę nie zależało od niego. Sportowiec, casanowa nieliczący się z uczuciami dziewczyn, a jednocześnie przyjaciel, na którego zawsze można liczyć.
Elle i Luke nie zamierzają niszczyć wspaniałej przyjaźni, jaka ich łączy. Ich znajomi robią zakłady, kiedy się z sobą prześpią, jednak Elle i Luke nie zamierzają tego robić, nigdy. Dziewczyna dostaje zaproszenie na zaręczyny siostry, wcale nie ma ochoty tam się pojawiać, nie chce widzieć matki. Jednak ze względu na siostrę postanawia jechać. Wcześniej skłamała, że Luke jest jej chłopakiem, żeby mieć wymówkę, że nie przyjeżdża do domu. Kiedy dziewczyna dojeżdża na miejsce, okazuje się, że matka nic się nie zmieniła. Po rozmowie z Luke ten postanawia przyjechać, wspierać przyjaciółkę. Dowiaduje się o kłamstwie Elle i postanawia grać rolę, jaką mu wyznaczyła. Zaczynają czuć do siebie coś więcej. Czy będą razem i jednocześnie uratują swoją przyjaźń? Jakie sekrety ukrywa Luke? Czy Elle pogodzi się z rodziną? Czy ich pomału rodzące się uczucie ma szansę na szczęśliwy finał?

Historia, która zdecydowanie przypadła mi do gustu. Ciekawa, wciągająca. Wywołuje dużo uczuć od złości na niektóre zachowania bohaterów, przez śmiech, po radość.

Bohaterowie są ciekawi, realistyczni. Śmiało, można sobie ich wyobrazić, razem z nimi przeżywać wzloty i upadki. Według mnie nie zawsze dokonywali trafnych decyzji, ale zdecydowanie z każdą stroną coraz bardziej ich lubiłam.

Książkę pt.: „First Last Kiss” przeczytałam z wielką przyjemnością. Warto było spędzić godziny z jej bohaterami i z przyjemnością polecam.


Moja ocena – 10\10


Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwa Jaguar oraz na FB.

Książkę pt.: „First Last Kiss” znajdziecie TU.

piątek, 23 sierpnia 2019

Wydawnictwo Egmont Książeczka pt.: „Super Przyjaciele DC. Uczę się... angielskiego. Nauka i zabawa” - OPINIA


Zapraszam na opinię o książce pt.: „Super Przyjaciele DC. Uczę się... angielskiego. Nauka i zabawa”, jaką otrzymałam od Wydawnictwa Egmont.







W książeczce znajdziemy 24 strony, a na nich zadania, zagadki, ciekawski. Wszystko jest dostosowane pod dziecko, nie za łatwe, ale również nie bardzo trudne. Zachęcające do nauki języka.


Książeczka jest kolorowa, znajdziemy w niej bohaterów znanych dzieciom bohaterów. Takie rozwiązanie sprawia, że jest ciekawsza, dziecko chętniej po nią sięga.


W środku jest sporo naklejek. Te z gwiazdkami należy nakleić na wypełnionej stronie. Moim zdaniem taka nagroda to wspaniała motywacja dla dziecka. Zachęca do wypełniania, starania się, a to sprawia, że wiedza „niezauważanie” pozostaje w pamięci. Całą resztę dziecko może wykorzystać, jak tylko chce, a wiadomo, dzieci kochają naklejki.



Zadań jest dość dużo. Dzięki książeczce dziecko ma zajęcie na dłuższy czas, ćwiczy poznane wcześniej słowa z j. angielskiego, a także uczy się nowych.


Syn we wrześniu zacznie edukacje w klasie pierwszej. Od kilku lat ma j. angielski w przedszkolu, gdzie poprzez zabawę dość sporo się nauczył. Książeczka w naszym przypadku zadała egzamin na 6+. Ksawery z ochotą wypełniał kolejne strony, był bardzo dumny, że dużo już potrafi, a jednocześnie nauczył się nowych zwrotów. Zdecydowanie polecam.


Zalety:
  • Nauka i zabawa.
  • 24 strony.
  • Kolorowa, z bohaterami.
  • Zadania nie za trudne, ale też nie banalne.
  • Naklejki.



Wady:
BRAK


Moja ocena – 10\10


Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwa Egmont oraz FB Galaktyka Czytelnika.

Książkę pt.: „Super Przyjaciele DC. Uczę się... angielskiego. Nauka i zabawa” znajdziecie TU.