sobota, 2 kwietnia 2022

Wydawnictwo Egmont Gra Łap za słówka. Pomysłowa gra językowa - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję gry Łap za słówka. Pomysłowa gra językowa, którą otrzymałam od Wydawnictwa Egmont.















Zaczynamy od ułożenia toru, po którym będą się poruszać pionki. Następnie każdy gracz wybiera pionek oraz karty w jego kolorze, a także kartkę z notatnika oraz bierze coś do pisania. Karty zadań kładziemy na środku, a obok nich stawiamy klepsydrę. Należy również ustalić gracza prowadzącego oraz numer od 1 do 10. Kiedy wszystko mamy gotowe pora zacząć grę.
Zadaniem graczy jest pisanie słów zgodnych z tematem rundy, a także obstawianie ile ich przeczytają. Wygrywa osoba, która jako pierwsza dotrze do mety.

Zasady gry są bardzo proste, a gra to wspaniała zabawa dla całej rodziny. To jedna z tych gier, która nie tylko bawi, ale również uczy (wymaga koncentracji, logicznego myślenia, poszerza nasze słownictwo).

Instrukcja jest jasna i czytelna. Dzięki niej zrozumienie zasad jest jeszcze prostsze.

W grze znajdziemy karty utrzymanie w biało-turkusowym kolorze, kolorowe pionki oraz klepsydrę. Wszystkie elementy są wysokiej jakości i nic złego się z nimi niedzieje oczywiście, jeśli korzystamy z nich zgodnie z przeznaczeniem.

Muszę jeszcze wspomnieć o pudełku, które jest nieduże, a co za tym idzie, nie zajmie dużo miejsca. Dla mnie to ważna sprawa, ponieważ mam ograniczone miejsce na gry, a ich niemałą ilość.

Jest to kolejna gra z serii Łap za słówka i według nas jest tak samo świetna, jak poprzednie. Z przyjemnością polecam.


Moja ocena - 9\10


Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Egmont oraz na FB


Łap za słówka. Pomysłowa gra językowa

Wydawnictwo RM Książka pt.: "Jak czytać emocje?" - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Jak czytać emocje”, którą otrzymałam od Wydawnictwa RM.





Emocje towarzyszą każdemu z nas praktycznie od urodzenia. Warto nie tylko je poznać, ale również zrozumieć, nauczyć się odczytywać, panować nad nimi. Wydaje się banalne? Wcale tak nie jest. Na pewno każdy z was czasem się złości i nie potrafi tego opanować, chociażby chciał.

Autorką książki jest Andrea Harrn kobieta, która jest doświadczoną psychoterapeutką. W książce dość jasno i zrozumiale pokazują nam różne emocje, poznajemy ich definicję, przykłady zachowań, a także pomysły jak sobie poradzić. Wszystko jest na tyle ciekawe, że czyta się szybko i z dużym zainteresowaniem.

Na końcu książki autorka przybliża nam różne zaburzenia oraz ich przykłady z życia.

„Jak czytać emocje” to książka, która pozwala nam poznać i zrozumieć emocje. Moim zdaniem warto ją przeczytać i polecam.


Moja ocena - 9\10


Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo RM oraz na FB


Jak czytać emocje

Wydawnictwo WasPos Książka pt.: "Ballada” - Recenzja

 

Zapraszam na opinię o książce pt.: „Ballada”, jaką otrzymałam od Wydawnictwa WasPos.






Książka pt.: „Ballada” to czwarty tom cyklu Black or White.

Tom pierwszy to książka pt.: „Zmiana”.

Tom drugi to książka pt.: „Wybór”.

Tom trzeci to książka pt.: „Blast”.



Była wściekła, kiedy brat zmusił ją, aby poszła do kliniki. Czuła się samotna, opuszczona, niechciana tam być. Jednak to była bardzo dobra decyzja, a Karen zaczęła się zmieniać, zaczęła zupełnie inaczej patrzeć na rzeczywistość, zaczęła dostrzegać, jak wiele krwi napsuła najbliższym. Teraz zakończyła leczenie i pora wrócić do życia, do codzienności, jednak zupełnie innej niż kiedyś. Młoda kobieta nie potrzebuje wiele czasu, aby zrozumieć, kim naprawdę są ludzie, których uważała kiedyś za przyjaciół, więcej nie zamierza się z nimi spotykać. Teraz zamierza znaleźć własną drogę, zacząć spełniać własne marzenia.
Paul kocha Karen od lat, a teraz kiedy wróciła zmieniona jeszcze bardziej. Jednak wie, że nie może się z tym zdradzić, ona nie jest dla niego. On jest ochroniarzem cenionym przez rodzinę, której wiele zawdzięcza i właśnie dlatego musi trzymać swoje uczucia głęboko w sercu. Tylko po jej powrocie zaczyna być coraz trudniej, tym bardziej że został jej osobistym ochroniarzem. Czy między Karen a Paulem ma szansę być coś więcej? Czy kobieta poradzi sobie i nie wróci do starych nawyków? Czy spełni swoje marzenia? Co takiego zawdzięcza Paul rodzinie Karen?

To czwarty tom z serii i bardzo się ucieszyłam, kiedy dowiedziałam się, że będzie wydany. Tym razem poznajemy historię Karen, siostrę bohaterów poprzednich tomów. Książkę czytało się szybko, a podczas czytania towarzyszyły mi emocję. To historia o wielkich zmianach, nowym początku, spełnianiu marzeń, przyjaźni, miłości. Mnie na tyle wciągnęła, że przeczytałam ją naraz.

Bohaterowie ciekawi, dobrze wykreowani.
Karen jest bohaterką, która mocno mnie zaskoczyła. Poznałam ją w poprzednich tomach i ani trochę nie polubiłam a wręcz przeciwnie. Uważałam ją za egoistyczną, rozwydrzoną bogaczkę, która nie liczy się z nikim. Teraz poznajemy ją na nowo, pobyt w klinice bardzo ją zmienił. W tej odsłonie ją polubiłam, chociaż musiało minąć trochę czasu (musiałam przeczytać część jej historii), aby tak się stało.
Paul to mężczyzna z przeszłością, który ma swoje tajemnice i nie chce ich nikomu zdradzać. Kocha mocno i od dawna, jednak robi wszystko, aby nikt się o tym nie dowiedział. To bohater, którego polubiłam, za którego mocno trzymałam kciuki, aby wszystko zaczęło mu się układać.

„Ballada” to książka, która mnie się podobała i z przyjemnością polecam.



Moja ocena - 9\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo WasPos oraz na FB







piątek, 1 kwietnia 2022

Wydawnictwo Egmont Komiks pt.: „Frnck. To dopiero początek. Tom 1” - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję komiksu pt.: „Frnck. To dopiero początek. Tom 1”, który otrzymałam od Wydawnictwa Egmont.








Frnck ma trzynaście lat i mieszka w domu dziecka. Co prawda był już trzy razy u rodzin zastępczych, jednak do tej pory zawsze wracał. Niebawem ma iść do czwartej, jednak chłopak wcale tego nie chce. Tym bardziej że dowiedział się co nieco o swoich rodzicach, a dokładnie o tym, że wcale nie jest pewne, że oni nie żyją. Chłopiec postanawia uciec i ich odnaleźć. Czy mu się uda? Jakie tajemnice odkryje? Co stanie się, kiedy dotrze do tajemniczego lasu?

Syn komiks dosłownie „wchłonął”, a po skończeniu stwierdził, że świetny (nawet porównał do Minecrafta, jeśli chodzi o poziom ciekawości, a dla niego wszystko, co z Minecraftem związane jest na najwyższym poziomie). Historia ciekawa, wciągająca, niebanalna, momentami zabawna, momentami zaskakująca.

Wizualnie komis jest bardzo ładny. Znajdziemy w nim ciekawe ilustracje, które przyciągają wzrok i zachęcają do poznania historii Frncka.

Syn z niecierpliwością czeka na tom 2, a tom 1 z wielką przyjemnością poleca.


Moja ocena - 10\10


Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Egmont oraz na FB


Frnck. To dopiero początek. Tom 1

Wydawnictwo Rebel Gra Moje skarby - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję gry Moje skarby, którą otrzymałam od Wydawnictwa Rebel.

















Przygotowanie zaczynamy od wybrania przez każdego gracza 1 gabloty i pionka w tym samym kolorze. Następnie rozkładamy planszę i umieszczamy kafle różności w woreczku. Jedna osoba tasuje karty kolekcji, wyciąga 5 i układa nad planszą podróży. Następnie tasujemy karty cudów, wyciągamy 1 i kładziemy ją pod kartami kolekcji. Z żetonów tworzymy stosik i kładziemy na stole. Na koniec przygotować losujemy 1 osobę i ona kładzie swój pionek na polu nr.1, a następnie po kolei każdy gracz robi to samo. Kiedy wszystko mamy gotowe, pora zacząć grę.
Nie będę przepisywać zasad, znajdziecie instrukcję online na stronie wydawnictwa (link na dole recenzji). Celem graczy jest zbieranie unikatowych przedmiotów i zdobywanie punków.

Gra według mnie nie jest ani łatwa, ani bardzo trudna. Do grania jest nam niezbędna instrukcja i korzystamy z niej wielokrotnie. Na szczęście jest ona napisana jasno, czytelnie, dokładnie i zrozumiale. To zdecydowanie ułatwia zrozumienie zasad i czerpanie przyjemności z grania.

Według mnie gra jest ciekawa, a granie w nią dostarcza sporo radości. Jest to gra strategiczna, polecana od 14 roku życia, ale według mnie już z 12 latkiem śmiało, można zagrać. To gra, która sprawdzi się zarówno w gronie samych dorosłych, jak i ze starszymi dziećmi.

Sporym plusem gry jest fakt, że mamy również ciekawy wariant jednoosobowy.

Gra ma ciekawe, wysokiej jakości elementy. Wszystkie elementy kartonowe są grubsze, co sprawia, że nie zniszczą się zbyt szybko.

Muszę jeszcze wspomnieć o opakowaniu, w którym znajdziemy praktyczne przegródki na różne elementy.

Moje skarby to gra, z którą naprawdę dobrze się bawiliśmy. Ze swojej strony polecam.


Moja ocena - 8\10


Serdecznie zapraszam na stronę Rebel.pl oraz na FB


Moje skarby

Wydawnictwo Luna Książka pt.: "Taka sama” - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Taka sama”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Luna.





Matka Sienny zapadła na chorobę psychiczną, kiedy ta pojawiła się na świecie, przez co jej dzieciństwo nie było całkowicie beztroskie i szczęśliwe. Na dodatek zarówno pod względem wyglądu, jak i delikatności była do niej bardzo podobna. Na szczęście mogła liczyć na ojca i brata, którzy otoczyli ją opieką i starali się zrobić wszystko, aby jak najmniej musiała się zmagać z wielkimi emocjami. Ze względu na podobieństwo do matki uważali, że i ją czeka ta choroba i chcieli zrobić wszystko, aby dopadła ją jak naj później.
Lata mijały, Sienna dorastała, stała się studentką. Niestety jej świat zaczyna się sypać, kiedy zostaje światkiem morderstwa. Tak silne emocje nie są jej wskazane, niestety jest już za późno, aby temu zaradzić. Młoda kobieta zostaje wywieziona, odizolowana od miejsca, które przypomina o tym, co widziała.
Mija dziesięć lat, a Sienna wraca do domu. Jej ojciec nie żyje, nie może już liczyć na jego wsparcie. Teraz ona musi pomóc w opiece nad matką. Niestety wraca sprawa sprzed lat, a ona zaczyna się dziwnie czuć, zaczyna się gubić w tym, co się dzieje, a co jej się tylko wydaje. Czyżby i ona była chora? Czy uda jej się rozwiązać zagadkę z przeszłości? Czy odkryje prawdę? Czy powrót w rodzinne strony był dobrym pomysłem?

Na pewno zauważyliście, że bardzo rzadko sięgam po książki z tego gatunku. Tym razem jednak opis mnie mocno zaciekawił i ani trochę nie żałuję decyzji, że postanowiłam tę książkę przeczytać. To była ciekaw pozycja, pełna tajemnic, momentami mocno zaskakująca. Tak naprawdę do samego końca nie było wiadomo, jak to wszystko się potoczy. Książkę czytało się dość szybko, a podczas czytania towarzyszyły mi emocje.

Bohaterka dość dobrze wykreowana, chociaż nie będę ukrywać, że czasem swoim zachowaniem mnie drażniła (jednak poznając całość historii, można ją zrozumieć). To bohaterka, która boi się, że zachoruje na to, co matka, a jednocześnie stara się żyć normalnie (a przynajmniej do czasu).

„Taka sama” to książka, która spełniła moje oczekiwania, którą polecam.





Moja ocena - 8\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Luna oraz na FB



Taka sama



czwartek, 31 marca 2022