środa, 4 czerwca 2025

Wydawnictwo Amare Oblicza miłości. Ocal mnie - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Ocal mnie”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Amare (współpraca reklamowa baterowa).





Książka pt.: „Ocal mnie” to czwarty tom cyklu Oblicza miłości.

Tom pierwszy to książka pt.: „Przekonaj mnie”.

Tom drugi to książka pt.: „Wybierz mnie”.

Tom trzeci to książka pt.: „Pokochaj mnie”.



Nie zawsze wszystko wygląda tak, jakby się wydawało, nie zawsze młodzieńcze plany zostają zrealizowane.
Lena i Hubert byli w sobie bardzo zakochani, to była pierwsza miłość, taka, o której nigdy się nie zapomina. Mieli być już zawsze razem, planowali wspólną przyszłość. Ona wyjechała na studia do Dani, on został. Nie planowali rozstania, wierzyli, że mimo odległości im się uda, że ich miłość jest na tyle silna, że przetrwa wszystko. Stało się jednak inaczej, a pewne zdarzenia sprawiły, że Lena postanowiła zakończyć związek. Hubert cierpiał i to bardzo, a to wszystko bardzo na niego wpłynęło.
Mijają lata, oboje mają swoje życie. Spotykają się, kiedy Lena przyjeżdża do domu odwiedzić swoją mamę, która jest chora. Kobieta ma poukładane życie, któremu niestety daleko do ideału, jednak nie przyznaje się do tego nawet sama przed sobą. Związek, w który trwa od lat, nie jest taki jaki powinien być. Chwilę przed wyjazdem do domu staje się coś, co sprawia, że zrywa z partnerem. Kiedy spotyka Huberta, wszystko odżywa. Tylko czy da temu szansę? A może wróci do swojego partnera? Co takiego jej zrobił, że postanowiła z nim zerwać? Co takiego dzieje się w życiu Leny, co ukrywa przed wszystkimi? Czy Hubert, który został bardzo zraniony, będzie chciał zawalczyć o Lenę? Jak potoczy się historia tej dwójki?

To zdecydowanie jedna z tych książek, od których ciężko było mi się oderwać. Historia, jaką w niej znalazłam, była ciekawa i wciągająca, momentami zabawna, momentami wzruszająca. To opowieść o miłości, toksycznym związku, przeszłości, która wygląda zupełnie inaczej niż myślą wszyscy, walki o siebie, o własne szczęście.
Akcja sprawnie poprowadzona, ze zwrotami, które uważam za ciekawe. Książkę czytało się szybko, a podczas czytania towarzyszyło mi wiele emocji. Dla mnie była to pozycja na tyle wciągająca, że przeczytałam ją jednorazowo, a ma ponad 300 stron.

Bohaterowie ciekawi, dość dobrze wykreowani.
Lena jest kobietą, która pragnie być kochana, przez co popełnia wiele błędów. Nie za bardzo mogę wam dokładnie powiedzieć, o co chodzi, zdradzę tylko tyle, że daje sobą manipulować i to bardzo. Zdecydowanie nie zgadzałam się z jej decyzjami (przynajmniej z ich większością), a jednocześnie mocno jej kibicowałam, aby po prostu była szczęśliwa, kochana, szanowana. Czy ją polubiłam? Oczywiście, że tak.
Hubert jest mężczyzną, który tak naprawdę nie zamknął przeszłości. Miłość sprzed lat nadal „w nim siedzi”, a o Lenie myśli dość często. Jest przyjacielski, opiekuńczy, to taki mężczyzna, na którego inni mogą zawsze liczyć. Ja go polubiłam.

„Ocal mnie” to świetna książka wywołująca wiele emocji podczas czytania. Z przyjemnością polecam.



Moja ocena – 9\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Amare oraz na FB




Ocal mnie

Wydawnictwo Egmont Komiks pt.: „Czarownica Zora. Podziemny świat. Tom 4” - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję komiksu pt.: „Czarownica Zora. Podziemny świat. Tom 4”, który otrzymałam od Wydawnictwa Egmont (współpraca reklamowa baterowa).










Zora, jest młodą czarownicą, która mieszka z babcią. Ponieważ stały się różne rzeczy, niektóre niezbyt bezpieczne, musiały szukać jakiegoś schronienia. Znalazły go w Paryżu. Dziewczynka nadal kontynuuje naukę magii, a jednocześnie chodzi do normalnej szkoły. Niestety staje się coś strasznego. Jej towarzysz, a nawet śmiało, można go nazwać przyjacielem, czyli kruk Edgar znika. Zora, nie zamierza siedzieć bezczynnie, pragnie go odnaleźć. Czy jej się to uda? Czy będzie bezpieczna? Kto i dlaczego porwał kruka? Co jeszcze się stanie?

Poprzednie tomy zdecydowanie nam przypadły do gustu i z niecierpliwością czekaliśmy na kolejne. Oczekiwania były niemałe i ani trochę się nie zawiedliśmy. Historia była ciekawa, wciągająca, momentami zabawna, momentami wzruszająca, a momentami tajemnicza, wzbudzająca nutkę strachu (nie jakąś dużą, bardziej bym stwierdziła, że niewielką).

Główna bohaterka jest postacią ciekawą, dającą się lubić, mającą ciekawe pomysły, pomocną.

Wizualnie komiks jest naprawdę ładny. Ilustracje przyciągają wzrok i zachęcają do poznania treści.

Komiks posiada twardą, solidną okładkę, dzięki której nie zniszczy się szybko.

„Czarownica Zora. Podziemny świat. Tom 4” to świetny komiks, po który warto sięgnąć. Ze swojej strony polecam.



Moja ocena – 9\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Egmont oraz na FB Egmont Polska



Czarownica Zora. Podziemny świat. Tom 4




wtorek, 3 czerwca 2025

Wydawnictwo Skarpa Warszawska Książka pt.: „Ucieczka last minute” - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Ucieczka last minute”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Skarpa Warszawska (współpraca reklamowa baterowa).




Klara i Paweł są ze sobą już dłuższy czas, jednak nie mieszkają w jednym wspólnym mieszkaniu. Część czasu spędzają u niej, część u niego. Mężczyzna u siebie ma zasady, które nie pasują Klarze, jednak się do nich dostosowuje. Zazwyczaj mu ulega, jednak wakacje ma Maderze są czymś, o czym marzy od dawna i nie zamierza z tego zrezygnować. W końcu Paweł się zgadza. To ma być wspaniały wyjazd, który sprawi, że ich związek odżyje. Niestety daleko mu do idealnego, a mężczyzna coraz częściej sięga po alkohol, w czym nie widzi żadnego problemu. Przecież mu się należy, a to jak się później zachowuje, ani trochę mu nie przeszkadza. Obiecał jednak, że na wyjeździe będzie inaczej, że spędzą ten czas wspólnie, bez kłótni, nieporozumień itp. Niestety na obietnicach się kończy.
Paweł już na lotnisku po kryjomu sięga po alkohol, a zaraz po przylocie na miejsce zaczynają się problemy. Klara ma dość, to jest ten moment, w którym dochodzi do wniosku, że ten związek nie ma najmniejszego sensu. Kobieta postanawia uciec, spędzić te wakacje z dala od Pawła, zostaje sama w całkiem obcym kraju, bez noclegu, nie mając żadnego planu. Wtedy pojawia się pewien mężczyzna, który jak się okazuje, jest jej rodakiem. Proponuje jej pewien układ, który rozwiązałby wiele problemów Klary? Jaki? Czy kobieta zaufa obcemu mężczyźnie i się zgodzi? Jak potoczy się znajomość tej dwójki? Co ze związkiem Klary i Pawła? Czy wyjazd na Maderę okaże się trafną decyzją, a może Klara będzie go żałować?

Historia, jaką znalazłam w książce, według mnie była ciekawa, a jednocześnie lekka. To pozycja idealna na letnie, leniwe dni, nie wymaga od czytelnika ogromnego zaangażowania, co sprawia, że można doskonale przy niej wypocząć. To historia o związku, któremu daleko do ideału, wakacyjnym wyjeździe, który zmienia bardzo dużo w życiu bohaterki, nowych znajomościach, miłości. Zdecydowanie ogromną zaletą jest to, że opisy miejsc są po prostu świetne. Czytając, miałam wrażenie, jakbym się tam przeniosła i czuje się zachęcona, aby kiedyś to wszystko zobaczyć na własne oczy.
Akcja sprawnie poprowadzona, niezbyt szybka, a jednocześnie nie jest wolna czy nużąca. Znalazłam w niej ciekawe zwroty. Książkę czytało się dość szybko, była wciągająca, a podczas czytania towarzyszyły emocje (chociaż nie były one jakieś ogromne, co jednak uważam za zaletę, ponieważ to sprawiło, że była lekka, doskonała do odpoczynku).

Główną bohaterką jest Klara, kobieta, którą bardzo polubiłam. Kiedy ją poznajemy, walczy o swój związek, można nawet powiedzieć, że jest dość uległa w stosunku do partnera. Na wyspie się zmienia, zaczyna na wszystko patrzeć inaczej, zaczyna walkę o siebie i własne szczęście.

„Ucieczka last minute” to ciekawa, a jednocześnie lekka historia idealna na letnie dni. Ze swojej strony polecam.



Moja ocena – 8\10



Serdecznie zapraszam na stronę Skarpa Warszawska oraz na FB



Ucieczka last minute

poniedziałek, 2 czerwca 2025

Wydawnictwo HarperKids Książka pt.: „Basia. Wielka księga podróży” - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję książce pt.: „Basia. Wielka księga podróży”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Harper Kids (współpraca reklamowa baterowa).











Basia bardzo lubi podróżować, odkrywać świat i poznawać nowe miejsca. Jej codzienne podróże może nie są zbyt dalekie, jednak każda coś wnosi do jej życia. Jednak są dni, kiedy udaje się naprawdę daleko, co dostarcza ogromne emocje. Używa różnych środków transportu, poznaje różne miejsca, przeżywa różne przygody. Gdzie się uda? Co zobaczy? Co przeżyje?

Książka jest po prostu świetna. To jedna z tych pozycji, które nie tylko bawią, ale zdecydowanie poszerzają dziecięcą wiedzę. Dowiemy się wiele ciekawostek, a także ważnych informacji związanych zarówno z różnymi miejscami, jak i z samym podróżowaniem.

Główną bohaterką jest Basia dziewczynka, której po prostu nie da się nie lubić. Pełna energii, pomysłowa, sympatyczna, urocza.

Ilustracje są ładne, przyciągają wzrok i zachęcają do poznania treści.

Test zdecydowanie pod dziecko. Dość prosty, ciekawy, zachęcający do słuchania.

„Basia. Wielka księga podróży” to książka, która bawi i uczy. Dziecko wraz z Basią wyruszy w wiele ciekawych podróży, z wielką przyjemnością polecam.



Moja ocena – 9\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo HarperCollin Polska oraz FB HarperKids Polska



Basia. Wielka księga podróży

Wydawnictwo Novae Res Książka pt.: "Takie samo światło” - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Takie samo światło”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Novae Res (współpraca reklamowa baterowa).






Ryfka, Daga, Szymon i Samuel niestety swoje w życiu przeszli. Każdy z nich zmaga się na swój sposób m.in. z depresją, odrzuceniem czy też brakiem zrozumienia. Nie rozumie ich ani społeczeństwo, w którym żyją, ani ich rodziny, co nie jest dla nich łatwe. Codziennie walczą ze swoimi demonami, starają się jakoś sobie z nimi radzić, często jednocześnie nie będąc tak naprawdę sobą. Jak wszyscy pragną szczęścia, akceptacji, spokoju, jednak nie mogą tego odnaleźć.
Wszystko zaczyna się zmieniać, kiedy trafiają do pewnego dworku pod Krakowem. To w nim odnajdują schronienie, to tam mogą być po prostu sobą, po części odnajdują spokój. Czy będzie im dane pokonać demony, z jakimi walczą? Czy poradzą sobie z problemami? Czy pokonają przeciwności losu? Czy odnajdą kogoś, kto ich zaakceptuje? Jak potoczy się historia każdego z nich?

Książkę czytamy z perspektywy wielu bohaterów, co bardzo dużo wnosi do historii. Pozwala nam dokładnie poznać każdego bohatera, zrozumieć jego tok myślenia, dowiedzieć się jak wszystko przeżywa.
Mnie historia, jaką znalazłam w książce zdecydowanie przypadła do gustu. To historia ciekawa, wciągająca, a jednocześnie nieprzewidywalna, tak jak nieprzewidywalne potrafi być życie. Akcja nie jest bardzo szybka, a jednocześnie nie na tyle wolna, żebyśmy się nudzili podczas czytania. Znalazłam w niej zwroty, które mnie potrafiły zaskoczyć. Czytało się ją dość szybko, a podczas czytania towarzyszyło mi wiele emocji.

Bohaterów było kilku, każdy z nich inny, każdy z nich na swój sposób ciekawy. Nie byli idealni, co sprawiło, że można było się z nimi utożsamiać. Niestety tym razem nie mogę wam nic więcej o nich powiedzieć, musicie ich poznać sami, a uwierzcie, że warto.

„Takie samo światło” to książka, która moim zdaniem jest naprawdę udanym debiutem i z przyjemnością polecam.



Moja ocena - 8\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Novae Res oraz na FB



Takie samo światło

niedziela, 1 czerwca 2025

Wydawnictwo HarperKids Książka pt.: „Smaczna Banda i emocje. Wielki Ser” - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Wielki Ser. Smaczna Banda i emocje”, którą otrzymałam od Wydawnictwa HarperKids (współpraca reklamowa baterowa).








Wielki Ser miał wiele marzeń i wszystkie je spełnił, ciężko pracując. Teraz ma wiele, jest sławny, inni są nim zainteresowani, ponieważ jest gwiazdą Twarogowa i mistrzem we wszystkim. Wygrywa wiele konkursów, zdobywając pierwsze miejsca. Nadchodzi jednak dzień, w którym pojawia się Klinek. On jest zupełnym przeciwieństwem Wielkiego Sera, a mimo to zaczyna zagrażać jego pozycji. Dlaczego? Jak potoczy się ta historia?

To kolejna nowość z serii „Smaczna Banda i emocje”. Książeczka jest po prostu wspaniała, ciekawa, a przy tym wartościowa. To seria, która nie tylko bawi, ale również uczy. Będzie doskonałym pomysłem na początek wielu rozmów o emocjach, na temat sławy, umiejętności przegrywania i wiele więcej.

Wizualnie książeczka zachwyca. Znajdziemy w niej duże, wspaniałe, przyciągające uwagę ilustracje. Ją po prostu chce się oglądać i to wielokrotnie.

Tekstu na stronach jest niedużo. Co jest znaczące zarówno dla młodszych dzieci, jak i tych starszych, które będą je samodzielnie czytały, a dopiero zaczynają to robić.

Okładka twarda i solidna. Dzięki niej książka nie zniszczy się szybko.

Książka pt.: „Wielki Ser. Smaczna Banda i emocje” to książka, która mnie zachwyciła. To mądra, ciekawa, wartościowa pozycja, którą z wielką przyjemnością polecam.



Moja ocena – 10\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo HarperCollin Polska oraz FB HarperKids Polska



Wielki Ser. Smaczna Banda i emocje



Wydawnictwo Marginesy Książka pt.: "Kobieta o białych oczach” - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Kobieta o białych oczach”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Marginesy (współpraca reklamowa baterowa).



Gaja jest kobietą niezwykłą, mieszka samotnie w lesie, pomaga innym. To on jej znalazł ten dom, to on ją odwiedza od czasu do czasu, to od niego wiele się dowiaduje. Pewnego dnia kobieta znajduje dziewczynkę, podejmuje się jej opieki, bo on ją o to prosi. Trwa wojna, nie jest bezpiecznie, jednak Gaja się nie lęka. Jest nie tylko opiekunką, ale i wielkim wsparciem dla dziewczynki. Jak potoczy się ich historia? Dlaczego Gaja mieszka samotnie w lesie? Dlaczego grozi im niebezpieczeństwo? Co takiego się wydarzy? Kim jest tajemniczy mężczyzna nazywany przez Gaję on?

Zacznę od tego, że książka jest kontynuacją książki pt.: „Córki czarnego munduru”, czego nie zauważyłam, zanim siadłam do czytania. Czy mi to przeszkadzało? Czytając nie (jednak wtedy tego nie wiedziałam). Kiedy potem sięgnęłam po książkę pt.: „Córki czarnego munduru” okazało się, że lepiej byłoby je przeczytać w odpowiedniej kolejności i tak polecam czytać.
Wracając do książki z recenzji, moim zdaniem była po prostu genialna. Wciągnęła mnie praktycznie od samego początku i nie pozwoliła się od siebie oderwać praktycznie do ostatnich stron. To opowieść o małej dziewczynce po wielkiej traumie, o wojnie, niebezpieczeństwie, miłości, jaka wkrada się między Gaję, a dziewczynkę.
Akcja sprawnie poprowadzona, ze zwrotami, które mnie potrafiły zaskoczyć. Według mnie historia ani trochę nie była przewidywalna, co zdecydowanie było jej zaletą. Czytało się ją szybko, a podczas czytania towarzyszyły mi ogromne emocje, które pozostały jeszcze dłuższy czas po jej zakończeniu.

Główną bohaterką jest Gaja, kobieta, która jest po prostu niezwykła. Uważam ją za kobietą dobrą, pomocną, dbającą o innych, odważną, kochającą zwierzęta. Osobiście bardzo ją polubiłam.

„Kobieta o białych oczach” to świetna książka, którą z ogromną przyjemnością polecam.







Moja ocena – 9\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Marginesy oraz na FB



Kobieta o białych oczach