Zapraszam na recenzję książki pt.: „Ocal mnie”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Amare (współpraca reklamowa baterowa).
Książka pt.: „Ocal mnie” to czwarty tom cyklu Oblicza miłości.
Tom pierwszy to książka pt.: „Przekonaj mnie”.
Tom drugi to książka pt.: „Wybierz mnie”.
Tom trzeci to książka pt.: „Pokochaj mnie”.
Nie zawsze wszystko wygląda tak, jakby się
wydawało, nie zawsze młodzieńcze plany zostają zrealizowane.
Lena
i Hubert byli w sobie bardzo zakochani, to była pierwsza miłość,
taka, o której nigdy się nie zapomina. Mieli być już zawsze
razem, planowali wspólną przyszłość. Ona wyjechała na studia do
Dani, on został. Nie planowali rozstania, wierzyli, że mimo
odległości im się uda, że ich miłość jest na tyle silna, że
przetrwa wszystko. Stało się jednak inaczej, a pewne zdarzenia
sprawiły, że Lena postanowiła zakończyć związek. Hubert
cierpiał i to bardzo, a to wszystko bardzo na niego wpłynęło.
Mijają
lata, oboje mają swoje życie. Spotykają się, kiedy Lena
przyjeżdża do domu odwiedzić swoją mamę, która jest chora.
Kobieta ma poukładane życie, któremu niestety daleko do ideału,
jednak nie przyznaje się do tego nawet sama przed sobą. Związek, w
który trwa od lat, nie jest taki jaki powinien być. Chwilę przed
wyjazdem do domu staje się coś, co sprawia, że zrywa z partnerem.
Kiedy spotyka Huberta, wszystko odżywa. Tylko czy da temu szansę? A
może wróci do swojego partnera? Co takiego jej zrobił, że
postanowiła z nim zerwać? Co takiego dzieje się w życiu Leny, co
ukrywa przed wszystkimi? Czy Hubert, który został bardzo zraniony,
będzie chciał zawalczyć o Lenę? Jak potoczy się historia tej
dwójki?
To zdecydowanie jedna z tych książek, od których
ciężko było mi się oderwać. Historia, jaką w niej znalazłam,
była ciekawa i wciągająca, momentami zabawna, momentami
wzruszająca. To opowieść o miłości, toksycznym związku,
przeszłości, która wygląda zupełnie inaczej niż myślą
wszyscy, walki o siebie, o własne szczęście.
Akcja sprawnie
poprowadzona, ze zwrotami, które uważam za ciekawe. Książkę
czytało się szybko, a podczas czytania towarzyszyło mi wiele
emocji. Dla mnie była to pozycja na tyle wciągająca, że
przeczytałam ją jednorazowo, a ma ponad 300 stron.
Bohaterowie
ciekawi, dość dobrze wykreowani.
Lena jest kobietą, która
pragnie być kochana, przez co popełnia wiele błędów. Nie za
bardzo mogę wam dokładnie powiedzieć, o co chodzi, zdradzę tylko
tyle, że daje sobą manipulować i to bardzo. Zdecydowanie nie
zgadzałam się z jej decyzjami (przynajmniej z ich większością),
a jednocześnie mocno jej kibicowałam, aby po prostu była
szczęśliwa, kochana, szanowana. Czy ją polubiłam? Oczywiście, że
tak.
Hubert jest mężczyzną, który tak naprawdę nie zamknął
przeszłości. Miłość sprzed lat nadal „w nim siedzi”, a o
Lenie myśli dość często. Jest przyjacielski, opiekuńczy, to taki
mężczyzna, na którego inni mogą zawsze liczyć. Ja go
polubiłam.
„Ocal mnie” to świetna książka wywołująca
wiele emocji podczas czytania. Z przyjemnością polecam.
Moja ocena – 9\10
Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Amare oraz na FB
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz