środa, 12 lipca 2023

HarperCollins Polska Książka pt.: „Maria Fiodorowna. Pamiętnik carycy” - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Maria Fiodorowna. Pamiętnik carycy”, którą otrzymałam od Wydawnictwa HarperCollins Polska.





Minnie bardzo chciała, aby jej małżeństwo nie było tylko przymusem, aby kochała i była kochana. Udało jej się, wychodzi za carewicza Mikołaja, a jej przyszłość ma być wspaniała. Niestety los postanawia inaczej, jej ukochany umiera, a przed śmiercią prosi ją, aby poślubiła Aleksandra, jego młodszego brata. Chociaż wcale nie ma na to ochoty, czuje się zobowiązana, aby to zrobić. Jej bajkowe życie się kończy, a przyszłość, jaką dla niej szykuje los, nie będzie tą, o której marzyła.
Wiele lat później, kiedy ponownie zostaje wdową, a na tronie ma zasiąść jej syn, przez Marią Fiodorowną kolejne zmiany. Nie zgadza się ona z tym, że ma być tylko wdową odsuniętą od władzy, a także z tym, jak wolno idą reformy w Rosji. Co z tym zrobi? Jak wyglądało życie Marii Fiodorownej? Co takiego dokonała?

Maria Fiodorowna była matką ostatniego cara Rosji, kobietą, która pokochała ten kraj i naprawdę dużo dla niej znaczył. Moim zdaniem jest postacią ciekawą, wartą bliższego poznania. Dzięki książce poznajemy ją, kiedy jest nastolatką, śledzimy to, jak dorasta, jak przeżywa wzloty i upadki. Przeżywamy z nią miłość, śmierć ukochanego i to wszystko, co dzieje się, kiedy wychodzi za mąż na Aleksandra. Poznajemy ją naprawdę dobrze, a wraz z nią to, co działo się wtedy w Rosji.

Książka napisana jest ciekawie, a to sprawiło, że czytało się ją dość szybko. Nie jest to cienka pozycja, ma ponad 600 stron, a przeczytałam ją w cztery dni, co uważam za dość dobry czas. Mnie podczas czytania towarzyszyły różne emocje.

„Maria Fiodorowna. Pamiętnik carycy” to książka, którą mnie się podobała i uważam, że warto po nią sięgnąć. Polecam.



Moja ocena – 8\10


Serdecznie zapraszam na stronę HarperCollins Polska oraz na FB


Maria Fiodorowna. Pamiętnik carycy

poniedziałek, 10 lipca 2023

Wydawnictwo NieZwykłe Książka pt.: „Scandals.com” - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Scandals.com”, którą otrzymałam od Wydawnictwa NieZwykłego.





Julia jest dość skrytą nastolatką, która nie lubi być w centrum zainteresowania. Popularność w szkole, imprezy zakrapiane alkoholem – to zdecydowanie nie jest dla niej. Ma swoje ambicje, plany, marzenia, a jednocześnie tajemnice skrywaną przed światem. Wdała się w romans z nauczycielem, tylko dla niej to nie tylko przygoda, a związek, który miał trwać wiecznie. Jednak kiedy prawda wychodzi na jaw, okazuje się, że on jest zupełnie innego zdania. Sprawa zostaje zatuszowana, nauczyciel zwolniony, a ona musi sobie poradzić ze złamanym sercem. Postanawia skupić się na przyjaciołach i nauce, w końcu chce zostać prawnikiem.
Axel i Julia znają się od dziecka, ich rodziny są ze sobą dość blisko. Kiedyś byli przyjaciółmi, jednak te czasy dawno minęły. Chłopak nie znosi jej za to, że jego rodzice ciągle stawiają ją za wzór, a on doskonale wie, że wcale nie jest taka idealna. To on odkrył jej romans z nauczycielem i co prawda nie ogłosił tego wszystkim, ale nagrał filmik i anonimowo zgłosił to do dyrektora. Kiedy okazuje się, że Julia tak naprawdę nie poniosła większych konsekwencji, jest wściekły. Zamierza pokazać wszystkim, jaka jest naprawdę, zmusić ją do wybuchu, do pokazania prawdziwej twarzy. Nie wziął tylko pod uwagę tego, że zacznie go do niej przyciągać, że poczuje coś, czego nigdy nie chciał do niej czuć. Jaki ma plan? Czy się powiedzie? Jak poradzi sobie Julia z poznaniem prawdy o ukochanym? Co połączy ją z Axelem?

Historia, jaką znalazłam w książce, z jednej strony była ciekawa i wciągająca, z drugiej z tych lżejszych. Dla mnie to pozycja na jedno leniwe popołudnie, kiedy mam ochotę oderwać się od wszystkiego. Książkę czytało się szybko, a podczas czytania towarzyszyły emocje. Poznajemy ją z perspektywy obu bohaterów, co zdecydowanie wiele wnosi. Akcja sprawnie poprowadzona, chociaż nie mogę stwierdzić, że była bardzo szybka.

Bohaterowie ciekawi, według mnie dobrze wykreowani.
Julia to młoda dziewczyna, która źle ulokowała swoje uczucia. Nie lubi być w centrum zainteresowania, unika popularnych dzieciaków w szkole, raczej można by stwierdzić, że jest wycofana, a przynajmniej do czasu. Ma swoje plany, marzenia związane z przyszłością i robi dużo, aby to osiągnąć.
Axel jest kapitanem w szkolnej drużynie koszykówki i uwielbia to. Właśnie z grą pragnie wiązać swoją przyszłość, jednak rodzice mają zupełnie inne zdanie na ten temat, ma zostać prawnikiem i przejąć rodzinną kancelarię. To chłopak, który jest koszmarem nie jednego dzieciaka w szkole, lepiej nie być jego wrogiem, bo bez wahania zniszczy. Nie będę ukrywać, że momentami byłam na niego wściekła, szczególnie za traktowanie własnego kuzyna.

„Scandals.com” to książka, z którą spędziłam miło czas, a historia, jaką w niej znalazłam, podobała mi się. Moim zdaniem warto ją przeczytać i polecam.



Moja ocena – 8\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo NieZwykłe oraz na FB


Scandals.com

niedziela, 9 lipca 2023

Wydawnictwo Rebel Gra Dobble Asterix - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję gry Dobble Asterix, jaką otrzymałam od Wydawnictwa Rebel.









Jest to kolejna wersja gry Dobble, jaką mamy przyjemność testować z dziećmi i po raz kolejny granie sprawiło nam wiele radości. Tym razem jest to wersja, na której znajdziemy bohaterów oraz przedmioty kojarzące się Asterixem.

Pierwszą, znaczącą według mnie, zaletą gry jest fakt, że można grać w nią na naprawdę wiele sposobów. W instrukcji (która jest jasna i czytelna) znajdziemy pięć propozycji mini gier, podobnych do siebie, a jednocześnie każda trochę inna. Śmiało można również, samodzielnie wymyślać zasady i tworzyć swoje własne, oryginalne. U nas np. zmieszaliśmy elementy z dwóch wersji Dobble, co utrudniło grę, a jednocześnie sprawiło wiele przyjemności podczas grania.

Opakowanie jest nieduże, metalowe, dość ładne. Doskonałe służy do przechowywania kart. Dzięki jego wielkości grę bez problemu można zabrać poza dom.

Karty są okrągłe i dość wysokiej jakości. Nie rozdwajają się, nie wyginają, nie rozdwajają (oczywiście podczas używania zgodnie z przeznaczeniem).

Wizualnie jest ładna. Na kartach znajdziemy bohaterów charakterystyczne przedmioty z filmu\bajki Asterix.

My bardzo lubimy grę Dobble, a to, że można ją dostać w wielu wersjach różniących się obrazkami, uważam za zaletę. Karty śmiało, można łączyć z sobą z różnych wersji, a wtedy zabawa jest jeszcze ciekawsza. Polecamy.



Moja ocena - 9\10





Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Rebel oraz na FB

Dobble Asterix

Zwierciadło Książka pt.: „Bodyfulness. Jak poprawić swoje relacje z ciałem poprzez zmysły, oddech i ruch” - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Bodyfulness. Jak poprawić swoje relacje z ciałem poprzez zmysły, oddech i ruch”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Zwierciadło.





Zacznę od tego, że osobiście nie do końca widziałam, co znaczy pojęcie „Bodyfulness”, a opis na tyle mnie zaciekawił, że chciałam się temu przyjrzeć bliżej. A więc co oznacza? Tak w skrócie to świadomość własnego ciała, swoich uczuć i emocji. Czyli coś, co moim zdaniem warto poznać bliżej i pielęgnować.

Na stronie wydawnictwa znajdziemy informację, że praktykowanie bodyfulness sprzyja poprawie zdrowia fizycznego, redukcji stresu, poprawie samopoczucia emocjonalnego, lepszej koncentracji i skupieniu, a także budowaniu harmonijnych relacji z innymi. Po poznaniu zawartości książki zdecydowanie się z tym zgadzam.

Książka podzielona jest na części, a w każdej znajdziemy coś innego. Poznamy główne zasady bodyfulness, jego anatomię, różne zmysły, techniki relaksacyjne i wiele więcej. Do tego są ćwiczenia, które należy wykonywać. Moim zdaniem książka jest bogata w treść, a wszystko wytłumaczone jest zrozumiale dla zwykłego czytelnika jak ja.

„Bodyfulness. Jak poprawić swoje relacje z ciałem poprzez zmysły, oddech i ruch” to poradnik, dzięki któremu sporo się dowiedziałam. Napisany w sposób jasny i zrozumiały. Moim zdaniem warty poznania i polecam.


Moja ocena – 8\10



Serdecznie zapraszam na stronę Zwierciadło oraz na FB


Bodyfulness. Jak poprawić swoje relacje z ciałem poprzez zmysły, oddech i ruch

Wydawnictwo HarperKids Książka pt.: „Minecraft. Superkompaktowe konstrukcje” - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Minecraft. Superkompaktowe konstrukcje”, którą otrzymałam od Wydawnictwa HarperKids.











Tak Minecraft nadal jest u nas „na czasie”. Ksaweremu fascynacja nim nie przeszła, dlatego jak tylko dowiedział się o nowości wydawnictwa HarperKids, z niecierpliwością czekał na paczkę. Książek na ten temat ma bardzo dużo, tak więc coraz ciężej go zadowolić nową. Jednak z tej serii ma już kilka pozycji i zdecydowanie je lubi, często do nich wraca, korzysta podczas grania. Jak sprawdziła się książka pt.: „Minecraft. Superkompaktowe konstrukcje”? Zdecydowanie spełniła oczekiwania, syn stwierdził, że jest świetna.

Książka będzie bardzo cenna dla każdego gracza i to niezależnie czy jest dopiero początkujący, czy gra w minecrafta od dawna. Dzięki niej krok po kroku stworzy niesamowite budowle, a także pozna wiele trików, rad.

Wszelkie informacje, rady oraz instrukcje napisane są jasno i zrozumiale. Syn nie miał najmniejszego problemu z wykorzystaniem ich w grze.

Wizualnie jest ciekawa. Znajdziemy w niej obrazki w żywych kolorach, które przyciągają wzrok i zachęcają do poznania treści.

„Minecraft. Superkompaktowe konstrukcje” to książka, która będzie wspaniałym prezentem dla każdego, kto gra w Minecraft. My polecamy.



Moja ocena – 9\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Harper Collin Polska oraz FB Książkosfera HarperKids



Minecraft. Superkompaktowe konstrukcje

Wydawnictwo Jaguar Książka pt.: „Tysiąc uderzeń serca” - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Tysiąc uderzeń serca”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Jaguar.





Annika jest księżniczką w królestwie Kadier. Wiedzie spokojne życie na zamku, ma wszystko oprócz miłości ojca i wolności, o jakiej marzy. Na szczęście ma brata, na którego może liczyć, a także wierną służącą. Kiedyś było inaczej, kiedyś ojciec był inny, był kochający, dobry, opiekuńczy. Wszystko zmieniło się, kiedy zaginęła jej matka i niestety nigdy się nie odnalazła. Pewnego dnia Annika dowiaduje się, że ojciec znalazł jej męża, a ona nie ma nic do powiedzenia. Nickolas jest księciem Canisse, a ich małżeństwo ma zapewnić bezpieczeństwo w jej królestwie. Chociaż nie podoba jej się zachowanie przyszłego męża, nie zamierza z tym nic zrobić, ważniejsze jest dla niej królestwo i jego mieszkańcy niż ona sama.
Lennox nie ma łatwego życia. Chociaż jest bezwzględny, silny, wzbudza w innych strach, nie ma wsparcia we własnej matce. Kobieta jest z mężczyzną, który zasiada na tronie, ale nigdy nie staje po stronie syna, kiedy on źle go traktuje. Lennox często musi udowadniać swoją wartość, co wcale mu się nie podoba. Tak jest i tym razem, ma wyruszyć na wyprawę w celu, który sam ma wybrać, jednak w przeciwieństwie do innych, on nie może sam sobie dobrać ludzi. Mężczyzna zamierza udać się do królestwa Kadier, aby odzyskać utracone ziemie i tak udowodnić, jak wiele potrafi, jak wiele jest wart.
Spotkanie, do którego nie miało dojść i zachowanie Lennoxa, o które nikt by go nie podejrzewał. Annika zostaje porwana i zaczyna poznawać zupełnie inną historię własnego królestwa. Między nią a Lennoxem zaczyna rodzić się coś, co zdecydowanie nie powinni do siebie poczuć, w końcu stoją po dwóch różnych stronach. Czego dowie się kobieta o swoim królestwie? Czy Lennox wypełni zadanie? Co połączy tę dwójkę? Czy będą mieli szansę na wspólne szczęście?

Książka jest literaturą młodzieżową i była czytana przez nastoletnią córkę. Cała recenzja jest napisana na podstawie jej wrażeń, jej odczuć.
Historia, jaką Amelka znalazła w książce, jej się podobała. Znalazła w niej różnorodną miłość (nie tylko taką do drugiej połówki, ale również rodziny, podwładnych), lojalność, porwanie, walki i wiele więcej. Akcja sprawnie poprowadzona, ze zwrotami, które córkę niejednokrotnie zaskoczyły. Książkę przeczytała w dwa dni, zdecydowanie ją wciągnęła, a podczas czytania towarzyszyło jej wiele emocji.

Bohaterowie ciekawi, dobrze wykreowani i to zarówno ci pierwszoplanowi, jak i ci pozostali. Amelka bardzo polubiła księżniczkę, chociaż stwierdziła, że momentami, szczególnie na początku, nie do końca podobało jej się to, że nie miała własnego zdania, pozwalała sobą pomiatać.

„Tysiąc uderzeń serca” to książka, która skradła serce mojej nastoletniej córce. Z przyjemnością polecamy.




Moja ocena – 9\10


Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Jaguar oraz na FB


Tysiąc uderzeń serca

sobota, 8 lipca 2023

Wydawnictwo Egmont Komiks pt.: „Sisters. Chyba śnisz.” - Recenzja

 

Zapraszam na opinię o komiksie pt.: „Sisters. Chyba śnisz. Tom 17”, jaki otrzymałam od Wydawnictwa Egmont.









Marine jest coraz starsza, a jej pomysły coraz gorsze. Już nie tak łatwo ją poskromić, a kolejne psikusy wcale nie powodują śmiechu u starszej siostry. Co tym razem wymyśli Marine? Czy Wendy uda się ją opanować?

Za nami już 17 tom przygód Wendy i Marine. Jest to jedna z serii komiksów, które Amela zdecydowanie lubi. Tak jak poprzednie, tak i ten okazał się ciekawy, zabawny, wciągający.

Sporą zaletą jest fakt, że przygód w komiksie jest wiele, a każdy na osobnej stronie. Takie rozwiązanie jest nie tylko ciekawe, ale również praktyczne. Komiks śmiało, można czytać na raty, nie gubiąc wątku.

Ilustracje ciekawe, kolorowe, przyciągają wzrok i zachęcają do poznania treści.

Tekst jest ciekawy, wciągający i zrozumiały, a to sprawia, że komiks czyta się szybko i z wielką przyjemnością.

Amelka jest na zdecydowane tak, jeśli chodzi o komiksy z serii Sisters. Polecamy.


Moja ocena - 10\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Egmont oraz na FB.



Sisters. Chyba śnisz. Tom 17