Zapraszam na
opinię o kremie uniwersalnym Tender Care Oriflame, jaki otrzymałam, od Ale
Cacko.
Zacznę od
opakowania, które moim zdaniem jest jedyną wadą kremu. Jest malutkie, co ma
plusy i minusy. Można bez problemu go mieć zawsze przy sobie, ale wydobycie z
niego kremu nie należy do łatwych. Mam długie paznokcie i dlatego tego typu
opakowania nie przypadają mi do gustu, podczas nabierania kremu jego większość
jest pod paznokciami. Mój sposób na łatwą aplikację – plastikowy patyczek, nim
wyciągam krem z pudełeczka i po problemie.
Często coś
uniwersalnego w rzeczywistości jest do niczego. W przypadku kremiku tak nie
jest. Doskonale zdaje egzamin na popękane usta, suche miejsca na ciele, a także
malutkie rany, które się już goją i swędzą. Nawilża, odżywia, pielęgnuje i
neutralizuje uczucie swędzenia.
Jeśli chodzi
o zapach, według mnie krem go nie posiada.
Krem dobrze
się aplikuje pozostawiając na skórze warstwę ochronną. Jest ona tłusta, ale
ponieważ używa się go miejscowo nie uważam tego za wadę.
W opakowaniu
znajdziemy 15ml kremu. Początkowo myślałam, że to bardzo mało. Mój błąd,
ponieważ krem jest bardzo wydajni i starczy na długo.
Na niepraktyczne opakowanie da się znaleźć
metodę, a po za nim krem nie ma żadnej wady. Z swojej strony polecam.
Zalety:
· Uniwersalny.
· Nawilża, odżywia, pielęgnuje,
neutralizuje uczucie swędzenia przy gojącej się niedużej ranie.
· Wydajny.
· Bezzapachowy.
Wady:
Niewygodne w
użyciu opakowanie
Moja
ocena – 9\10
Kosmetyki Oriflame znajdziecie na podstronie Oricacko.
NA STRONIE TRWAJĄ ZAPISY DO