poniedziałek, 2 marca 2026

Wydawnictwo Novae Res Książka pt.: „Gdzieś pomiędzy…” - Recenzja

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Gdzieś pomiędzy…”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Novae Res (współpraca reklamowa baterowa).




Kate wraz z ciocią Merry mieszka w niedużym miasteczku. Młoda kobieta ma dość poukładane życie, swoje plany i marzenia. Niestety pewnego dnia jej świat się wali, a ona stanie przed wieloma decyzjami, które nie będą należeć do prostych.
Wszystko zaczyna się od śmierci cioci, która pozostawia wiele pytań. Dziewczyna nie do końca jest przekonana, czy aby na pewno nikt w tym nie pomógł. Na dodatek na pogrzebie jest tajemniczy mężczyzna, a ona znajduje opaskę ze swoich narodzin, na której nie zgadza się imię. Kate zaczyna się bać, a jednocześnie pragnie odnaleźć odpowiedzi na wiele pytań. Postanawia wyruszyć do Nowego Jorku, aby je odnaleźć. Czy to będzie dobra decyzja? Co tam odkryje? Kogo pozna?

W książce znalazłam dość ciekawą historię. Początkowo myślałam, że będzie to lekka pozycja na leniwe popołudnie. Zdecydowanie się pomyliłam, wywołała we mnie wiele emocji, a pod koniec autorka mnie tak zaskoczyła, że „zbierałam szczękę z podłogi” (niestety nie mogę wam zdradzić dlaczego. To historia o odkrywaniu rodzinnych sekretów, niebezpieczeństwie, a jednocześnie miłości. Wciągnęła mnie na tyle, że ciężko było się od niej oderwać, pragnęłam poznać zakończenie. Te 204 strony przeczytałam w kilka godzin.
Akcja sprawnie poprowadzona, ze zwrotami, które mnie potrafiły zaskoczyć. Książkę czytało się szybko, a podczas czytania towarzyszyło mi wiele różnych emocji.

Główną bohaterką jest Kate, którą poznajemy w momencie, kiedy traci swoją ukochaną ciocię. Z jednej strony jest dość nieśmiała, z drugiej pełna pasji. Kocha gotowanie, marzy o wyjeździe do Nowego Jorku, gdzie mogłaby się rozwijać. Osobiście ją polubiłam i to bardzo.

„Gdzieś pomiędzy…” to książka z ciekawą historią i momentami, które mnie mocno zaskoczyły. Ze swojej strony polecam.



Moja ocena – 9\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Novae Res oraz na FB


Gdzieś pomiędzy…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz