Zapraszam na recenzję książki pt.: „POPR-ańcy 9: Trzy życzenia”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Labreto (współpraca reklamowa baterowa).
Szczeniaki trafiły do nowych domów, a w Chacie pod
Wierchami zapanował spokój. Czas płynie spokojnie, a przynajmniej
tak miało być i jest do czasu. Przed bohaterami wycieczka, a
dokładniej wyjazd w odwiedziny do Meli. Oj będzie się działo.
Nowa bohaterka, która sporo namiesza, złota rybka z trzema
życzeniami, akcja ratownicza – to tylko niewielka część
przygód, jakie na nas czekają. Co jeszcze się stanie? Jakie
przygody przeżyją bohaterowie?
Zacznę od tego, że to moja
pierwsza przygoda z tą serią. Czy było to jakimś wielkim
problemem? Zdecydowanie nie ponieważ na samym początku Scul
przypomina najważniejsze wydarzenia z poprzednich tomów.
Jak mi
się podobała książka? Zdecydowanie bardzo. To jedna z tych
książek dla dzieci, które nie tylko bawią, ale również
przekazują wiele wartości. Dziecko podczas czytania\słuchania
doskonale się bawi, a jednocześnie uczy się m.in. jak ważna jest
współpraca, odpowiedzialność za innych i wiele więcej.
Tekst
jest ciekawy, napisany zdecydowanie „pod dziecko”. Co przez to
rozumiem? Nie znajdziemy w nim wiele trudnych dla dzieci słów, co
ułatwia czytanie, a także zachęca do niego.
„POPR-ańcy
9: Trzy życzenia” to świetna książka dla dzieci, którą z
wielką przyjemnością polecam.
Moja ocena - 9\10
Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Labreto oraz na FB

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz