Zapraszam na recenzję
książki pt.: „Córka Racheli”, którą otrzymałam od
Wydawnictwa Skarpa Warszawska (współpraca reklamowa baterowa).
Książka pt: „Córka
Racheli” to drugi tom serii Dama w kapeluszu.
Tom pierwszy to książka
pt.: „Dama w kapeluszu”.
Łódź przestaje być Łodzią, staje się częścią
Rzeszy i od teraz to Litzmannstadt. Niemcy są wszędzie i są
bezlitośni. Likwidują wszystko, co może się kojarzyć z Polską,
ulicy zmieniają nazwy, ludzie są wysiedlani, zastraszani, zabijani
niekiedy nawet bez większych powodów. Każdy się boi, nie wiadomo
komu, tak naprawdę można ufać, a kto na ciebie doniesie Niemcom.
W
takich warunkach przychodzi żyć Apolonii i jej przyjaciołom. Nie
jest łatwo, ale kobieta nie zamierza się poddać. Pod swoim dachem
ukrywa małe dziecko żydowskiego pochodzenia. Boi się bardzo, ale
nie wyobraża sobie zachować się inaczej, odmówić pomocy.
Niestety pewnej nocy wpadają Niemcy, ktoś doniósł na nią i tylko
fakt, że dziecko noc spędzało u kogoś innego, ratuje je przed
śmiercią. Ta sytuacja sprawia, że muszą zostać podjęte decyzje
co dalej. Jakie będą? Gdzie postanowią ukryć dziecko? Jak potoczą
się dalsze losy Apolonii i jej przyjaciół? Czy uda się im
przetrwać wojnę?
Tom pierwszy mnie się podobała, dlatego z
zaciekawienie, a jednocześnie swoimi oczekiwaniami, sięgnęłam po
drugi. Autorka spełniła je wszystkie, po raz kolejny przeniosła
mnie do Łodzi w okresie dwudziestolecia międzywojennego (chociaż
miasto już nazywało się inaczej, na szczęście tylko na chwilę).
Poznałam dalsze losy Apolonii i innych bohaterów. Mnie książka
się podobała, dobrze się bawiłam podczas czytania. Była dość
wciągająca. Czytało się ją szybko, a podczas czytania
towarzyszyło mi wiele emocji. Akcja sprawnie poprowadzona, ze
zwrotami, które potrafiły mnie zaskoczyć.
Książkę czytamy
oczami większej ilości bohaterów, co zdecydowanie jest na plus.
Pozwala to lepiej wszystko zrozumieć, poznać myśli, uczucia, plany
nie tylko jednej osoby.
Jeśli chodzi o bohaterów, byli
naprawdę ciekawi i dobrze wykreowani. Apolonia się zmieniła, stała
się starsza, odważniejsza. Polubiłam ją już w poprzednim tomie i
zdania nie zmieniłam ani troszkę.
„Córka Racheli” to
książka, która przeniosła mnie do Łodzi podczas wojny, w której
znalazłam ciekawą historię wywołującą emocje, z którą
spędziłam miło czas. Ze swojej strony z przyjemnością polecam.
Moja
ocena – 8\10
Serdecznie zapraszam na stronę Skarpa Warszawska
oraz na FB
Córka Racheli