niedziela, 4 stycznia 2026

Wydaj z sensem Książka pt.: „Śmieciarz. Po słonecznej stronie życia” - Recenzja

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Śmieciarz. Po słonecznej stronie życia”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Wydaj z sensem (współpraca reklamowa baterowa).





Już od najmłodszych lat nie miał lekko, a wręcz przeciwnie, życie go nie oszczędzało. Trudne relacje z innymi, najbliżsi, którzy zamiast wspierać, zawodzili, bieda – to była jego codzienność. Jednak nie pozostał tam na zawsze, chociaż wielu skończyłoby jak dorośli, którzy powinni być przykładem. Nie było lekko, a jednak się udało. Podniósł się z niełatwego życiu i stał się kimś, na kim wielu się może wzorować. Jak do tego doszło? Kogo spotkał na swojej drodze? Jakie trudności musiał pokonać?

Dziś będzie lekko inna recenzja. Dlaczego? Ponieważ książkę czytała moja mama i to jej oczami jest cała recenzja. Jak jej się podobała? Ogólnie powiedziała, że jest fajna, jednak na pewno nieidealna. Historia, jaką znalazła w książce, jej się podobała. Dlaczego więc nie była zachwycona? Ponieważ trochę przeszkadzały jej „przeskoki” w czasie. Momentami sprawiło to trudności w czytaniu, jednocześnie nie na tyle, aby odłożyła książkę.
Sama historia była naprawdę fajna, a fakt, że była to opowieść, która naprawdę się zdarzyła, to spora zaleta. Sporo było w niej motywacji, pokazywała, że jeśli chcemy wiele może się udać, a to jak wygląda nasze dzieciństwo, nie mówi nam, kim się staniemy.

Książka ma troszkę ponad 200 stron. Dla mamy była to pozycja na kilka wieczorów. Powiedziała, że zdecydowanie nie jest to książka, którą czyta się naraz, a wręcz przeciwnie. Według niej jest to pozycja, którą należy czytać „po kawałku” i przemyśleć czytaną treść.

„Śmieciarz. Po słonecznej stronie życia” to książka, którą przeczytała moja mama. Według niej nie była genialna, ale na tyle dobra, że warto po nią sięgnąć.


Moja ocena – 7\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydaj z sensem oraz na FB


Śmieciarz. Po słonecznej stronie życia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz