Zapraszam na recenzję książki pt.: „Słowa, które zgubiły miłość”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Novae Res (współpraca reklamowa baterowa).
Ann jest polką po
przejściach. W pewnym momencie czuje, że nie daje już rady, że
musi, chociaż na chwilę odpocząć, zniknąć, zmienić otoczenie,
w którym przebywa. Postanawia wyjechać do za granice, zatrzymać
się u wujostwa, którzy mieszkają w stanach. Wtedy jeszcze nie wie,
jak bardzo ten wyjazd zmieni jej życie.
Jack jest pisarzem,
którego saga jest dość znana. Jednak jego codzienne życie nie
jest idealne. Smutki topi w alkoholu, a od rozwodu zmienia kobiety
bardzo często.
Ich pierwsze spotkanie odbyło się na spotkaniu
autorskim, na które wyciągnęła Ann przyjaciółka. Praktycznie od
samego początku coś ich do siebie przyciąga, nie mogą i nie chcą
o sobie zapomnieć. Zaczynają spędzać z sobą coraz więcej czasu,
a ich związek się rozwija. Jak potoczą się losy tej dwójki? Co
się stanie, kiedy Ann będzie musiała wrócić do swojego kraju?
Jakie niespodzianki jeszcze szykuje dla nich los?
Czyżby była
to kolejna miłosna historia z pięknym zakończeniem? Zdecydowanie
nie. Historia była świetna, jednak zakończenie sprawiło, że mi
popłynęła łezka z oka. To opowieść o dwójce ludzi z
przeszłością, którzy się w sobie zakochują, a jednocześnie o
codzienności, wzlotach i upadkach i czymś jeszcze (jednak tego nie
mogę wam zdradzić). Była ciekawa, wciągają i zdecydowanie
niebanalna.
Akcja sprawnie poprowadzona, moim zdaniem nieco
wolniejsza, jednak nie na tyle, abym nudziła się, chociażby przez
chwilę. Książkę czytało się szybko, a podczas czytania
towarzyszyło mi wiele emocji. Dla mnie była to pozycja na jeden
wieczór (ze skróceniem czasu na sen, ale było warto).
Bohaterowie
ciekawi, dobrze wykreowani. Zarówno Ann, jak i Jack byli bardzo
realistyczni, posiadający zarówno wady, jak i zalety. Za to właśnie
ich polubiłam.
„Słowa, które zgubiły miłość” to
książka, w której znalazłam niebanalną historię o miłości,
której zakończenie wywołało u mnie ogromne emocje. Mnie
zdecydowanie przypadła do gustu i z przyjemnością polecam.
Moja ocena – 9\10
Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Novae Res oraz na FB
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz