Zapraszam na recenzję książki pt.: „POPR-ańcy 11: Świat nie zając”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Labreto (współpraca reklamowa baterowa).
Przed POPR-ańcami kolejne zadania. W Tatrach znika
całe stado owiec, a na dodatek młoda szczurzyca zostaje porwana
przez orła. Bohaterowie mają nie lada zadanie, muszą ruszyć
tropem, aby rozwikłać obie zagadki. Przed nimi wiele tajemnic do
rozwiązania, niebezpieczeństw do pokonania. Czy Gambit, Puma, Scul
i reszta ekipy dadzą radę? Co odkryją? Kto stanie się ich
sprzymierzeńcem? Jakie tajemnice odkryją? Jakie przygody
przeżyją?
To już kolejne spotkanie z tą serią i moim
zdaniem jest naprawdę warta poznania. Nie trzeba znać poprzednich
tomów, co uważam, za sporą zaletę.
Jak mi się podobała
książka? Zdecydowanie bardzo. To jedna z tych książek dla dzieci,
które nie tylko bawią, ale również przekazują wiele wartości.
Dziecko podczas czytania\słuchania doskonale się bawi, a
jednocześnie uczy się m.in., jak ważna jest współpraca,
odpowiedzialność za innych i wiele więcej.
Tekst jest
ciekawy, napisany zdecydowanie „pod dziecko”. Co przez to
rozumiem? Nie znajdziemy w nim wiele trudnych dla dzieci słów, co
ułatwia czytanie, a także zachęca do niego.
„POPR-ańcy
11: Świat nie zając” to świetna książka dla dzieci, którą z
wielką przyjemnością polecam.
Moja ocena - 9\10
Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Labreto oraz na FB

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz