Zapraszam na recenzję książki pt.: „Dopóki oddycham. Neven”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Novae Res (współpraca reklamowa baterowa).
Życie Nevena, dla Sary było cenniejsze niż jej
same. Nie wyobrażała sobie siedzieć bezczynnie, postanowiła
działać. Chociaż myślała, że już nigdy nie spotka tego
człowieka, dobrowolnie oddaje się w jego ręce. Ponowie staje się
„zabawką” prokuratora Rostowa. Jednak tym razem on posuwa się
krok dalej. Nie tylko zamyka ją w piwnicy, głodzi i bije, ale
również szantażem zmuszona do ślubu z nim. Wszystko wymyka się
spod kontroli, a Sara zaczyna czuć, że to już koniec jej
życia.
Neven budzi się ze śpiączki i jest wściekły, kiedy
dowiaduje się, co się stało. Boi się o Sarę i wraz z bratem,
Lovro, zamierza ją odbić. Jednak kiedy dowiaduje się o ślubie i
widzi pewne sceny, czuje się oszukany. Zaczyna wierzyć, że kobieta
wszystko zaplanowała z jego wrogiem, że nie była z nim szczera, że
to tamtego kocha. Czy mężczyzna dopuści do siebie prawdę? Czy
Sara uwolni się od męża? Czy ta dwójka ma jeszcze jakieś szanse
na wspólną przyszłość? Co takiego się jeszcze stanie?
Zacznę
od tego, że jest to tom drugi z serii. Ja tom pierwszy czytałam,
jednak nie znajdziecie u mnie jego recenzji. Czy musimy znać tom
pierwszy, żeby sięgnąć po drugi? Moim zdaniem tak, pomimo że nie
są o tym samym bohaterze. Jednak zdarzenia z pierwszego tomu są na
tyle ważne, że należy je znać, aby zrozumieć wszystko.
Mnie
książka się podobała i to bardzo. Kolejny świetny romans mafijny
– tak bym ją podsumowała. Mamy porachunki mafijne,
niebezpieczeństwo, strzelaniny, zemstę, a jednocześnie różne
oblicza miłości, tajemnice, sekrety, namiętności. Mnie wciągnęła
i to bardzo. Praktycznie od pierwszych stron nie mogłam się od niej
oderwać i tak pozostało, aż nie dotarłam do ostatniego zdania.
Czytało się ją szybko, a podczas czytania towarzyszyło mi wiele
emocji. W książce dość dużo się działo, akcja była sprawnie
poprowadzona, znalazłam w niej ciekawe zwroty.
Bohaterowie
zdecydowanie ciekawi, dobrze wykreowani.
Sara jest kobietą, która
w życiu bardzo dużo przeszła, a los niestety nadal jej nie
oszczędza. Dla kogoś, kto stał się jej bliski, potrafi poświęcić
wiele, nawet siebie. Osobiście ją polubiłam.
Neven to mężczyzna
narwany, nieufny, niebezpieczny. Czasem miałam ochotę nim
potrząsnąć, kiedy nie potrafił, chociaż na chwilę zaufać,
zrozumieć, że nie wszystko jest takim, na jakie wygląda. Czy go
polubiłam? Tak, ale nie od początku.
„Dopóki oddycham.
Neven” to książka, w której znalazłam wszystko to, czego
oczekuję od romansu mafijnego. Świetnie się z nią bawiłam i z
przyjemnością polecam.
Moja ocena – 9\10
Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Novae Res oraz na FB
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz