Zapraszam na recenzję książki pt.: „Morderstwo na wzgórzu”, którą otrzymałam od Wydawnictwa MANDO (współpraca reklamowa baterowa).
Przed Florą i jej przyjacielem Jackiem kolejna
sprawa do rozwiązania, oj będzie się działo.
Jack pracuje
nad pierwszym rozdziałem nowej powieści, to czas, w którym nie
powinno mu się przeszkadzać. Flora doskonale o tym wie, jednak
dzieje się coś, co sprawia, że potrzebna jej będzie pomoc
mężczyzny. W ich wiosce jest nowy mieszkaniec, który znika w
tajemniczych okolicznościach. Niestety niebawem zostaje znaleziony
martwy. Flora i Jack postanawiają rozwiązać zagadkę, dowiedzieć
się co się stało. Zostają wciągnięci w sieć intryg oraz
niedomówień. Nie będzie łatwo, tym bardziej że ktoś zaczyna
mieszać w życiu kobiety. Staje się ona cele, jest w
niebezpieczeństwie. Co takiego się stanie? Czy po raz kolejny uda
im się rozwiązać sprawę? Jak potoczą się ich losy?
Mnie
książka się podobała. Zdecydowanie świetnie bawiłam się
podczas czytania, odkrywając wszystko wraz z bohaterami. Akcja
według mnie sprawnie poprowadzona, z momentami, które potrafiły
zaskoczyć. Książka była wciągająca i to praktycznie od
pierwszych stron. Zaciekawiła na tyle, że ciężko było odłożyć
ją na później, pragnęłam jak najszybciej dowiedzieć się
wszystkiego, poznać odpowiedź na wszystkie pytania, które mi się
nasunęły podczas czytania. Czytało się ją dość szybko, a
podczas czytania towarzyszyły emocje.
Muszę wspomnieć, że jest
to już szósty tom, ale zdecydowanie nie trzeba znać poprzednich,
aby przeczytać ten. Każdy tom to inna sprawa, którą rozwiązują
bohaterowie.
Bohaterowie zdecydowanie ciekawi, dobrze
wykreowani. Bardzo polubiłam Florę. Jest kobietą odważną, czasem
z dość szalonymi pomysłami. Więcej nie mogę wam o niej
powiedzieć, jednak według mnie warto poznać ją bardzo
blisko.
„Morderstwo na wzgórzu” to książka z ciekawą
historią, która mnie się podobała i z przyjemnością polecam.
Moja ocena – 8\10
Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo MANDO oraz na FB
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz