Zapraszam na recenzję książki pt.: „Jak ja go nie cierpię”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Insignis (współpraca reklamowa baterowa).
Hattie ma za sobą naprawdę ciężki czas. Niestety
stało się tak, że zawaliłam ostatni semestr studiów, więc
postanawia wrócić do rodzinnego miasta. Pragnie zatopić się w
ramionach chłopaka, schować się tam przed światem, zapomnieć o
tym, co złe. Liczy na pocieszenie, a dostaje coś zupełnie innego.
Mężczyzna informuje ją, że jest nudna i ją rzuca. Hattie jest
wściekła, nie zamierza po nim płakać, za to zamierza się zemścić
i pokazać mu, że wcale nie jest nudna. Ma już plan, pozostaje go
tylko zrealizować. Zamierza oddać to, co on ukradł, tylko nie
wzięła pod uwagę jednego, że to ona zostanie oskarżona o
kradzież. Teraz jest w niemałych kłopotach, a on daje jej wybór –
policja albo praca dla niego. Dla niej to żaden wybór, na żadną z
tych rzeczy, nie ma najmniejszej ochoty. Na dodatek musi ukrywać
przed rodzeństwem, co się dzieje, wystarczająco dużo ostatnio
przeszli. Czy może być jeszcze gorzej? Jakiego wyboru dokona
Hattie? Co się jeszcze stanie?
Kolejny lekki romans na leniwe
dni? Moim zdaniem zdecydowanie nie. To książka, która porusza dość
trudny temat (jednak nie mogę zdradzić jaki). Jednocześnie
znajdziemy w niej historię miłości. Jak mi się podobała? Według
mnie była fajna. Może nie genialna, może i można byłoby ją
trochę bardziej dopracować, w szczególności na końcu, jednak
ogólnie mnie się podobał.
Akcja przez większość książki
sprawnie poprowadzona. Pod koniec trochę zwalnia, co niestety muszę
uznać za minus. Książkę czytało się nawet szybko, a podczas
czytania zdecydowanie towarzyszyły mi emocje.
Jeśli chodzi o
bohaterów, ja ich polubiłam i uważam, że byli ciekawi. Główna
bohaterka to kobieta z charakterkiem, a jednocześnie walcząca z
pewną traumą.
„Jak ja go nie cierpię” to książka,
która może nie jest genialna, ale jest na tyle fajna, że warto ją
przeczytać i polecam.
Moja ocena – 8\10
Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Insignis oraz na FB
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz