Zapraszam na recenzję książki pt.: „Dexter Procter. 10-letni doktor”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Insignis (współpraca reklamowa baterowa).
Dexter od najmłodszych lat był zupełnie inny niż
inne dzieci. Zaczął mówić bardzo szybko, już po czterech
sekundach od swoich narodzin, co było mocno szokujące. Miał tylko
trzy lata, kiedy miał za sobą już 87 zdanych matur na poziomie
rozszerzonym. W wieku 10 lat rozpoczął pracę na stanowisku
pediatry w szpitalu Lilydale.
Chłopieć wychowywał się w
kochającej rodzinie, a także miał swoich przyjaciół, na których
zawsze mógł liczyć. Dexter jednak od zawsze miał problem ze
wpasowaniem się w środowisko. Na dodatek ma wroga i to nie małego,
a w szkole dochodzi do dość poważnego incydentu. Jak to wpłynie
na karierę chłopca? Jak sobie poradzi z problemami?
Bardzo
się cieszę, że moje dzieci lubią czytać (syn również zaczął
dość często spędzać czas z książką, co mnie ogromnie cieszy).
Dlatego z przyjemnością podsuwam im kolejne pozycje. Jak Ksaweremu
spodobały się przygody Dextera? Stwierdził, że bardzo. Była
ciekawa, wciągająca, pełna przygód. Czytało się ją dość
szybko.
W książce znajdziemy czarno białe ilustracje. Są
naprawdę ładne i zdecydowanie uatrakcyjniają czytanie.
„Dexter
Procter. 10-letni doktor” to książka, która mojemu 12-letniemu
synowi się podobała. Z przyjemnością polecamy.
Moja ocena – 8\10
Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Insignis oraz na FB
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz