poniedziałek, 16 marca 2015

TROCHĘ INNA OPINIA :-)

Tym razem zaproszę Was na zupełnie inną opinię o mydełku kawowy, jakie otrzymałam od ValentinaSavon.

Zacznę od tego, że mydełko się nie sprawdziło. Jest bardzo miękkie, można go formować jak plastelinę, pozostaje na skórze i na mydelniczce. Niestety nie posłuchałam, aby otworzyć i poczekać, jak radziła pani, z którą współpracuję. Wyglądało idealnie do kontaktu z wodą. Zostałam poinformowana, że za wcześnie zostało mi wysłane i wiem, że tak jest (dlaczego będzie dalej).
Muszę wspomnieć o postawie pani z ValentinaSavon, ponieważ był to dla mnie mega ogromny szok. Choć rzadko, czasem jednak się zdarza, że coś mi nie podejdzie i przed opinią piszę wtedy do danej osoby, zazwyczaj albo jestem namawiana do ściemy (nigdy się nie daję), albo proszona o nie pisanie opinii (to jestem w stanie zrobić, po prostu nie pokazuje Wam danego produktu). Pani z ValentinaSavon poprosiła o szczerą opinię wiedząc, że będzie całkowicie negatywna. Ogromny szacunek za potrafienie przyznać się, że nie zawsze wychodzi idealnie, że każdy jest tylko człowiekiem i może popełnić błąd. Aż brakuje mi słów, bo dla mnie tak postawa jest oznaką, że ktoś coś robi z ogromną pasją i nie czeka tylko na ochy i achy, ale chce prawdy.

No to się rozpisałam. Mydełka nie będę oceniać. Naprawdę było pechowe, jedna z czytelniczek wygrała w konkursie i wybrała to mydełko, poprosiłam ją o opinię, a oto opina Beaty Anny Lewan:
„Nasze mydełko nie kruszy się i żadna cząsteczka nie pozostaje (nie rozczłonkowuje się, jak Twoje) Nie robi też się papkowate. A skóra... Aniu ja zasnąć nie mogłam tak pięknie pachniała kawą:)))”

Tak, więc śmiało można go kupować :-)


Z swojej strony zdecydowanie polecam zakupy w ValentinaSavon, nie licząc tego jednego, mydełka były idealne, wspaniałe, piękne :-).




SERDECZNIE ZAPRASZAM NA STRONĘ  VALENTINASAVON oraz na FB.

22 komentarze:

  1. opinia faktycznie inna niz te dotychczasowe jestem ciekawa jak pachnie takie kawowe mydelko

    OdpowiedzUsuń
  2. No to faktycznie nie ma co .. no i opinia inna niż zwykle chociaż sama nazwa mydełko kakaowe kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno jest fajne, ale nie mogłam napisać pozytywnie na podstawie wrażeń innych stąd taka dziwna opinia.

      Usuń
  3. Cieszę się że opinie Twoje są szczere i nie dajesz się wciągnąć w nieszczere komentarze. Dlatego plus dla ciebie i oczywiście dla ValentinaSavon,że szczerze poddaje się krytyce. Jak tylko nadarzy się okazja również przetestuję to mydełko. Uwielbiam kawę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie umiem inaczej, po pierwsze źle bym się czuła ściemniając, po drugie bardzo szybko by to wyszło, wystarczył by jeden zakup z Waszej strony po nie szczerej opinii i mam po blogu, bo bez czytelników nie istnieję :-)

      Usuń
  4. no cóż każdemu może zdarzyć się "wpadka", ale człowiek popełnia błędy i trzeba mu to wybaczać :P

    OdpowiedzUsuń
  5. ojej kazdemu sie zdarza jestesmy tylko ludzmi grunt to umiec sie przyznac :) świetnie ze gdzie indziej sie spprawilo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ale taka postawa sprawiła, że nie potrafiłam napisać negatywnej, czułabym się nie fer, tym bardziej, że miałam opinię Beatki która zachwala :-)

      Usuń
  6. Każdemu może się zdarzyć. Ja doceniam markę za to,że kazała napisać prawdę.

    OdpowiedzUsuń
  7. nie wszystko zawsze jest takie dobre idealne fajnie ze szczere opinie piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaka recenzja że sama bym jej nie zauważyła :) Szczerość u Ciebie zawsze na pierwszym miejscu i tak wiemy wszyscy że mydełka od VALENTINASAVON są cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są boskie, a ja jestem fer zarówno w stosunku do was jak i do samej siebie i ValentinaSavon :-)

      Usuń
  9. Zdarzają się i takie przypadki ale w gruncie rzeczy każdy wie że te mydełka są dobre i warto je kupić

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczerość to podstawa - ja w 100 % polecam.. i powiem Wam coś po cichu..
    po każdej kąpieli mydełko chowam, by mąż mi nie podbierał :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Duży szacunek za to że Pani pozwoliła napisać ci prawdę. Mydełko na pewno jest super sama bym takie chciała szkoda że Tobie trafiło się nieodpowiednie. (Kasia Maszkowska)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JESTEM PANI!!!!!!!
      a co do szczerości nie umiem inaczej, nie wyobrażam sobie pisać ściemy, to zdecydowanie nie w moim stylu, spać bym nie mogła bo by mnie wyrzuty gnębiły, że ktoś prze zemnie kase wydał na bubel (nie chodzi mi o mydełko tylko tak ogólnie) :-)

      Usuń