Zapraszam na recenzję książki pt.: „Modrzewiowa aleja”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Novae Res (współpraca reklamowa baterowa).
Mamy rok 2024 Barbara Makowska jest prawniczką,
kobietą o niełatwym charakterze, ceniącą sobie spokój i ciszę.
Kiedy do jej pokoju zostaje przydzielony nowy pracownik, jest
wściekła, że już nie będzie pracować sama. Wtedy jeszcze nie
wie, że z Piotrem połączy ją więcej niż tylko praca w tej samej
firmie. Co takiego? Na dodatek kobieta znajduje pewien zeszyt, którym
okazuje się pamiętnik sprzed lat. Kogo? Co w nim przeczyta? Co
jeszcze się stanie? Jak bardzo zmieni się życie Barbary?
Wiele
lat wcześniej Wanda Tarkowiak mieszka wraz z babcią i tatą. Jeśli
tylko jest możliwość, ojciec zabiera ją do dworku, aby pobawiła
się z dziećmi dziedziców Leopolda i Róży Bogdanowiczów. Lata
mijają, a mała Wanda dorasta, pięknieje i zaczyna ją coś łączyć
z Michałem. Jednak nic nie będzie łatwe, a wojna wile pokrzyżuje.
Co się stanie? Jak potoczą się losy tej dwójki? Jak łączą się
obie historie?
Zarys historii niewiele mówi, jednak nie chcę
Wam więcej zdradzać, ponieważ warto wszystko samemu odkrywać.
Książkę czytamy z dwóch perspektyw czasowych. Autorka wszystko
tak napisała, że nie mamy najmniejszego problemu, żeby wiedzieć,
o kim w danej chwili czytamy. Mnie historia, a w sumie obie, się
podobały. To opowieści o miłości, a jednocześnie wojnie,
przeszłości i dużo więcej. Uważa, że warto było ją
przeczytać, naprawdę dobrze się z nią bawiłam.
Akcja sprawnie
poprowadzona, ze zwrotami, które mnie potrafiły zaskoczyć. Książkę
czytało się dość szybko, a podczas czytania towarzyszyło mi
wiele emocji. Dla mnie była to pozycja na jeden wieczór.
Bohaterów
mamy większą ilość, dlatego tym razem nie powiem Wam o nich nic
więcej niż w zarysie historii. Każdy z nich jest inny, każdy na
swój sposób ciekawy, większość polubiłam (czasami na początku,
w innych przypadkach dopiero jak trochę ich poznałam, a oni się
zmienili). Moim zdaniem warto poznać ich blisko.
„Modrzewiowa
aleja” to książka, w której znajdziecie nie jedną, a dwie
naprawdę ciekawe i wciągające historie. Ze swojej strony polecam.
Moja ocena – 9\10
Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Novae Res oraz na FB
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz