Zapraszam na recenzję książki pt.: „Zatoka”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Novae Res (współpraca reklamowa baterowa).
To miał być dla Agaty
niezapomniany dzień i w sumie był, jednak w zupełnie inny sposób
niż by tego chciała. Miała stać się żoną, miało być „żyli
długo i szczęśliwie”, było zupełnie inaczej. Już prawie
mówiła „Tak”, kiedy wyszło na jaw pewne kłamstwo. Kobieta nie
umiała i nie chciała zapomnieć o tym, co usłyszała, uciekła
sprzed ołtarza. Postanowiła wyjechać nad morze, do miejsca, które
zawsze ją uspokajało. Tak trafiła do Zatoki, miasteczka, w którym
postanowiła zacząć wszystko od nowa.
Nie będzie to łatwy czas
dla Agaty. Odnajdzie schronienie na plebanii, zostanie tam gosposią,
pozna wielu ludzi, pomału zacznie odbudowywać swoje życie. Jak ono
się potoczy? Czy odnajdzie w Zatoce, to czego szukała? Czy ucieczka
tam będzie dobrym pomysłem? Kogo tam pozna? Jakie relacje
nawiąże?
Zacznę od tego, że książkę czytamy z
perspektywy kilku osób. Poznajemy nie tylko historię Agaty, co moim
zdaniem jest sporym plusem. Autorka tak wszystko napisała, że
doskonale łączy się w spójną całość. Nie miałam
najmniejszego problemu z tym, żeby wiedzieć, z perspektywy kogo
czytam.
Historia, jaką znalazłam w książce, mnie się
podobała. To opowieść o kłamstwie, które wiele zmieniło, o
nowym początku, szukaniu własnego miejsca na ziemi, przyjaźni. W
książce dość dużo się działo, a to sprawiło, że nie nudziło
mi się ani chwilę podczas czytania. Akcja sprawnie poprowadzona, z
ciekawymi zwrotami. Książkę czytało się dość szybko, a podczas
czytania towarzyszyło mi wiele emocji.
Bohaterowie ciekawi,
dobrze wykreowani, dający się lubić, realistyczni. Tym razem nie
powiem Wam o nich więcej, ponieważ musiałabym zbyt wiele zdradzić
z fabuły.
„Zatoka” to książka z ciekawą, wciągającą
historią, która mnie się podobała i z przyjemnością polecam.
Moja ocena – 8\10
Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Novae Res oraz na FB
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz