czwartek, 17 lipca 2025

Wydawnictwo Jaguar Książka pt.: „The Broken Blades. Cztery Stracone Królestwa. Four Ruined Realms” - Recenzja

 

Zapraszam na recenzję książki pt.: „Cztery Stracone Królestwa. Four Ruined Realms”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Jaguar (współpraca reklamowa baterowa).







Książka pt.: „Cztery Stracone Królestwa. Four Ruined Realms” to drugi tom serii The Broken Blades.

Tom pierwszy to książka pt.: „Five Broken Blades. Pięć pękniętych ostrzy”.



Miało być zupełnie inaczej, jednak Król Joon przechytrzył wszystkich. Są najgroźniejszymi rebeliantami, a mimo tego muszą zrobić to, co im każe. Jeśli się nie zgodzą, zarówno oni sami, jak i ich rodziny, osoby im bliskie doświadczą gniewu monarchy. Nie mają dużo czasu, a zadanie nie jest wcale łatwe. Tylko trzydzieści dni inaczej będzie źle. Król chce, aby ukradli pierścień i to nie byle jaki, bo obdarzony boską potęgą. Wydaje się dość proste, jednak problem polega na tym, że należy on do Quilimar, siostry Joona, królowej Khitanu. Jest ona władczynią Khitanu, do które nikomu się nie udało zbliżyć, a ci, co odważyli się spróbować, nie żyją. Na dodatek to nie jedyny problem. Będą musieli sobie zaufać, a jak to zrobić, kiedy już zostało się zdradzonym. Czy dadzą radę? Czy spełnią żądania króla? Na jakie pomysły wpadną?

Poprzedni tom mi się podobał i z dużym zainteresowaniem, a jednocześnie swoimi oczekiwaniami sięgnęłam po tom drugi. Nie zawiodłam się ani trochę. Historia, jaką znalazłam w książce, mnie się bardzo podobała. Zdecydowanie była ciekawa, wciągająca, wywołująca emocje podczas czytania. Pełna niebezpieczeństw, rywalizacji, a jednocześnie przyjaźni, miłości. Świat, w jakim wszystko się odbywa, poznałam już wcześniej, a mimo to miałam wrażenie, jakbym poznawała go dalej, bardziej, głębiej. Był ciekawy i tak opisany, że nie miałam problemów z wyobrażeniem go sobie.
Akcja sprawnie poprowadzona, ze zwrotami, które potrafiły mnie zaskoczyć. Książkę czytało się naprawdę szybko. Ma ponad 430 stron a ja ją przeczytałam w dwa wieczory. Historię czytamy z perspektywy wielu bohaterów, co według mnie jest zaletą, pozwala wiele zrozumieć.

Bohaterowie ciekawi, dobrze wykreowani, różnorodni. Trochę się zmienili, jednak te zmiany musicie już odkryć sami.

„Cztery Stracone Królestwa. Four Ruined Realms” to książka z ciekawą historią, która mnie się podobała. Ze swojej strony polecam.



Moja ocena – 9\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Jaguar oraz na FB



Cztery Stracone Królestwa. Four Ruined Realms

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz