Zapraszam na recenzję książki pt.: „Charles Dickens na tropie. Wigilijna opowieść o morderstwie”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Skarpa Warszawska (współpraca reklamowa baterowa).
Książka pt.: „Charles
Dickens na tropie. Wigilijna opowieść o morderstwie” to drugi tom
serii Charles Dickens na tropie.
Tom pierwszy to książka pt.:
„Charles Dickens na tropie. Opowieść o dwóch morderstwach”.
Tom drugi to książka pt.: „Charles Dickens na tropie. Płonne nadzieje.
Uczucie Kate i Charles'a
rozkwita, są zaręczeni, planują wspólną przyszłość i liczą,
że nic tego nie zmieni. Jednak z jednej z podróży mężczyzna
przywozi dziecko, umieszcza je u przyjaciela i ukrywa jego istnienie
przed ukochaną. Jest pewien, że maluch nie jest jego, jednak
udowodnienie tego nie będzie łatwe, a do tego czasu Charles
zamierza zapewnić mu opiekę.
Pewnego wieczoru Charles, Kate
oraz ich przyjaciele chcą spędzić wspólnie czas na dobrej
zabawie, a jednocześnie uzbierać środki dla sierot, którymi się
opiekują. Wspólnie wyruszają na kolędowanie i idzie im świetnie
do momentu, aż nie dochodzi do pewnej tragedii. Ich śpiew przerwany
zostaje i to przez ciało spadające z górnego okna pewnego domu
spadające prosto pod ich stopy. Nie jest to nic przyjemnego, tym
bardziej że sytuacja jest dość dziwna, odkrywają, że martwy
mężczyzna ma szyję owiniętą łańcuchami. Okazuje się, że to
Jacob Harley, wspólnik biznesowy Emmanuela Screws'a, który nie
sprawia dobrego pierwszego wrażenia. Charles postanawia przyjrzeć
się sprawie i odkryć kto stoi za zbrodnią. Czy mu się uda? Czy
jego podejrzenia się sprawdzą? Czy uda mu się ukryć dziecko przed
ukochaną? Czy odnajdzie dowody na to, że nie jest jego ojcem? Co
jeszcze czeka Kate i Charles'a? Z czym będą musieli się
zmierzyć?
Poprzednie tomy mi się podobały, a to sprawiło,
że miałam już swoje oczekiwania, sięgając po ten. Jakie wrażenia
mam po przeczytaniu? Zdecydowanie pozytywne. Historia, jaką
znalazłam w książce, mnie się podobała. Również w tym tomie
mamy fajny wątek główny, a nawet dwa, czyli sprawa morderstwa oraz
dziecka. Autorka poprowadziła go tak, że w sumie długo nie było
wiadomo kto, tak naprawdę jest winny. Z drugiej podobały mi
się wątki poboczne, które świetnie z sobą współgrały, tworząc
spójną całość.
Akcja sprawnie poprowadzona, ze zwrotami,
które mnie potrafiły zaskoczyć. Książka była wciągająca,
czytało się ją szybko, a podczas czytania towarzyszyły mi emocje.
Dla mnie była to pozycja na jeden wieczór.
Bohaterowie moim
zdaniem pozostali ciekawi, dobrze wykreowani, dający się
lubić.
„Charles Dickens na tropie. Wigilijna opowieść o
morderstwie” to książka z ciekawą historią, która była
wciągająca. Ze swojej strony polecam.
Moja ocena – 8\10
Serdecznie zapraszam na stronę Skarpa Warszawska oraz na FB
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz