Zapraszam na recenzję gry Korona władzy, którą otrzymałam od Wydawnictwa Rebel (współpraca reklamowa baterowa).
Najpierw każdy z graczy wybiera ród, bierze
skrzynię i 5 koszulek na karty z herbem wybranego rodu i umieszcza
to przed sobą. Następnie każdy z graczy bierze pamiątkę należącą
do jego rodu oraz 10 rubinów i wkłada je do swojej skrzyni (nie
ujawniamy zawartości swojej skrzyni innym graczom podczas gry). Na
środku stołu kładziemy planszę i wsuwamy w jej podłużne
wgłębienia kafelki kosztu rekrutacji o wartościach „1”, „3”
i „5”. Kafelki kosztu rekrutacji o wartości „0” należy
położyć w pobliżu. Następnie obok kładziemy największą
skrzynię z rezerwą żetonów monet, rubinów i zamaskowanych
bandytów (tak, aby każdy miał do niej dostęp). Powyżej planszy
należy utworzyć królewski rynek (karty najemników dzielimy na 5
stosów według ich poziomów). Z 2 kart początkowych wydarzeń
tworzymy zakrytą wspólną talię, a pozostałe karty wydarzeń
tasujemy i tworzymy z nich zakryty stos. Z pudełka wyciągamy
portrety tych rodów, które biorą udział w rozgrywce, i
rozmieszczamy je losowo w galerii (zaczynamy od pola oznaczonego, a
pozostałe portrety rozmieścić na kolejnych polach po lewej).
Gracze biorą z rezerwy monety i wkładają je do swoich skrzyń
(liczba monet, jaką biorą poszczególni gracze, zależy od ich
wpływów). Następnie pobliżu rezerwy kładziemy magiczną kość.
Tyle jesteśmy gotowi do gry.
Rozgrywka trwa 4 rundy, a każda
runda składa się z 3 faz - rekrutacja, odkrywanie i koniec rundy.
Gramy 4 rundy, a gracz, który zgromadzi w swojej skrzyni najwięcej
rubinów, zostaje zwycięzcą.
Zarówno zasady gry, jak i
przygotowanie do niej nie należy do banalnych. Potrzebujemy chwilę,
aby wszystko rozłożyć, a także, aby zrozumieć, o co w grze
chodzi. Na szczęście instrukcja jest na tyle dokładna, jasna i
czytelna, że nie ma z tym większych problemów. Nam gra przypadła
do gustu, a każda rozgrywka okazała się trochę inna od
poprzedniej. To sprawia, że gra nie znudzi się szybko.
Wizualnie
gra jest dość ładna, a przy tym elementy są wysokiej jakości.
Jeśli używamy ich normalnie, nic złego się z nimi nie
dzieje.
„Korona władzy” to ciekawa propozycja gry zarówno
w gronie rodzinnym, jak i ze znajomymi. My z przyjemnością
polecamy.
Moja ocena – 8\10
Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Rebel oraz na FB
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz