czwartek, 23 lutego 2017

Diagnosis Maska do cery tłustej i trądzikowej Acne Mask - OPINIA

Zapraszam na opinię o masce do cery tłustej i trądzikowej Acne Mask, jaką otrzymałam od Diagnosis.






Przyznam szczerze, że zaraz po pierwszym nałożeniu myślałam, że maseczka będzie do niczego. Skóra zaczęła mnie piec, nie bardzo jednak przez pierwsze dwie minuty od nałożenia czułam dyskomfort. Uczucie lekkiego pieczenia nie trwa długo, około dwie minuty od nałożenia i jest do wytrzymania. To jedyna wada (nie duża moim zdaniem), jaką znalazłam w masce.


Maska do cery tłustej i trądzikowej, czyli dokładnie do takiej jak moja. Używana trzy razy w tygodniu przez około 2 tygodnie i jej działanie bardzo mnie zadowoliło. Oczyszcza i odblokowuje pory, nadaje skórze świeżości, redukuje wydzielanie sebum. Cera jest zdecydowanie ładniejsze, wypryski oraz zaskórniaki rzadziej się pojawiają i są zdecydowanie mniejsze.

Konsystencję ma lekką, nie spływa z dłoni oraz twarzy. Aplikuje się dość łatwo i nie ma problemów z jej zmyciem.

Zapach jest praktycznie nie wyczuwalny, więc nada się również dla osób wrażliwych na zapachy.

Opakowanie to tubka stawiana na zakrętce z zamknięciem typu „klik”. Wygodna w użyciu, a sposób stawiania sprawia, że nie będzie problemów z wydobyciem, gdy zostanie jej mało.

Jestem bardzo zadowolona z efektów, jakie otrzymałam dzięki używaniu maseczki i polecam.


Zalety:
·      Pomaga w walce z trądzikiem.
·      Oczyszcza.
·      Reguluje wydzielanie sebum.
·      Nie spływa z dłoni\twarzy.
·      Łatwa aplikacja.
·      Prawie niewyczuwalny zapach.
·      Wygodne opakowanie.


Wady:
Przez około dwie minuty po nałożeniu uczucie lekkiego pieczenia skóry.

Moja ocena – 9\10



Serdecznie zapraszam na stronę Diagnosis oraz na FB.

19 komentarzy:

  1. Gdyby to był zwykły krem to bym spróbowała, ale maseczek to nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie stosuje maseczek do twarzy wole kremy

    OdpowiedzUsuń
  3. Przydałaby mi sie i ja już się spotkałam z takimi co włąśnie pieką ale akurat nie miałam problemów dało sie wytrzymac choc nie koniecznie było miło :) ale jak warto :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Warta wypróbowania maska , jeszcze nie stosowałam

    OdpowiedzUsuń
  5. ostatnio robiłam maseczkę Garniera i również trochę szczypało i piekło ale na tym chyba polega ich działanie

    OdpowiedzUsuń
  6. Chetnie bym wyprobowala taka maseczke

    OdpowiedzUsuń
  7. Tez mam cerę tlusta, ciekawe czy mnie tez by piekła. Tej jeszcze nie uzywalam. Ciekawa jestem efektow

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapowiada się całkiem zacnie ... ciekawe jak by się sprawdziła przy suchej skórze ... :)

    OdpowiedzUsuń
  9. do mojej cery by się przydała taka maseczka, ja używam kremów ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś stosowalam maseczki takie zelowe ktore zastygaly i jakby ktos skórę zdejmowal :-) a ta bardzo ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  11. po ciąży to moje tak hormony szaleją, że trądzik wrócił. ojj muszę spróbować to cudo :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Maseczka idealna dla potrzeb mojej skóry. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Maseczek używam.Jednak od dłuższego czasu przerzuciłam się na maseczki w płachcie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Maseczka fajna wydaje się. Zawsze dobrze takiej użyć.

    OdpowiedzUsuń
  15. maseczek nie lubie bo nie lubie czekac , ale wierze ze jest swietna:)

    OdpowiedzUsuń