Mleczko otrzymałam w ramach testowania z portalu
Kosmeland.pl, nie ma to jednak wpływu na moją opinię.
Zacznę od opakowania które bardzo przypadło mi do gustu.
Biało- zielona jest delikatna, a jednocześnie dobrze ją widać na sklepowej
półce jednym słowem przyciąga wzrok z daleka. Pompka znacznie ułatwia
aplikacja, a możliwość jej blokady sprawdza się jako zabezpieczenie przed
dziećmi.
Zapach mleczka jest boski. Owocowy z lekką nutą Awokado,
słodki, a jednocześnie orzeźwiający. Na skórze pozostaje dość długo, z czasem
tracąc na intensywności.
Mleczko ma konsystencje lekką. Łatwo się rozprowadza i
bardzo szybko wchłania. Nie pozostawia na skórze żadnej lepkiej czy tłustej
warstwy.
Jeśli chodzi o właściwości producent obiecuje wiele i spełnia te obietnice (przepraszam za jakość zdjęcia, ale mimo
starań nie chciało wyjść lepiej). Mleczko doskonale, głęboko i na długo nawilża.
Nadaje skórze miękkość, delikatność i gładkość. Po dwóch tygodniach używania
mogę śmiało stwierdzić, że delikatnie napina skórę.
Jest delikatne dla skóry. Nie powoduje uczulenia czy
podrażnienia. Świetnie nadaje się także po goleniu.
Jego wydajność mnie zaskoczyła. Po dwóch tygodniach używania
raz dziennie nie zużyłam nawet 1/3 opakowania.
Mleczko Ameryka Spa Bielenda uważam za świetne. Szczerze
go polecam.
Zalety:
1.
Ładne i praktyczne opakowanie.
2.
Cudowny zapach.
3.
Nawilża głęboko i na długo.
4.
Nadje skórze miękkość, gładkość,
delikatność.
5.
Ogromna wydajność.
Wady:
Brak
Moja ocena- 10\10
opakowanie urzeka wyglądem ,widzę ,że zawartość również :)
OdpowiedzUsuńoooo czyli jednak mają inny produkt z tej linii, który przypadłby i do mojego gustu. Pompa, ładny zapach i napinanie skóry. No i Ania jak zawsze rzetelnie w każdym szczególe opisała od podszewki cały produkt.
OdpowiedzUsuńJakoś przeraża mnie konsystencja
OdpowiedzUsuń