środa, 16 września 2020

Wydawnictwo Novae Res Książka pt.: "Ogród babci Marcjanny" - Recenzja

 

Zapraszam na opinię o książce pt.: „Ogród babci Marcjanny”, jaką otrzymałam do Wydawnictwa Novae Res.





Ogród babci Marcjanny” to niezwykła książka, dlatego też recenzja będzie inna niż zazwyczaj. Tym razem nie przybliżę Wam zarysu historii. Dlaczego? Po prostu się nie da, nie znajdziemy w książce jednej historii, a kilka zupełnie innych. Każda z nich opowiada o miłości, każda o inne, z innymi bohaterami, a łączy ich wszystkich przemiła staruszka mieszkająca na wsi, w domku z zielonymi okiennicami oraz kwiaty.

Bohaterowie są ciekawi, dający się lubić. Każdy z nich ma swoje wady i zalety, przeszłość, która nie zawsze jest piękna, problemy, z którymi musi sobie poradzić. To wszystko sprawia, że każdy bohater jest realistyczny.
Babcia Marcjanna to cudowna kobieta. Taka prawdziwa babcia, która potrafi, wysłuchać jednocześnie nie oceniając, doradzić jednocześnie pozwalając na podjęcie własnych decyzji. Ciepła, mądra, kochająca, niosąca pomoc wszystkim kto tylko jej potrzebuje. To bohaterka, którą chce się poznać blisko, którą bardzo polubiłam.

„Ogród babci Marcjanny” to książka, której przeczytanie sprawiło mi wiele radości. Znalazłam w niej bohaterów, których polubiłam, kilka wspaniałych historii o miłości i piękne kwiaty. Z wielką przyjemnością polecam.



Moja ocena – 8\10



Serdecznie zapraszam na stronę Wydawnictwo Novae Res oraz na FB.


Ogród babci Marcjanny

10 komentarzy:

  1. Ciekawa i można się rozmarzyć przy takiej książce

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi ciekawie osobiście lubię takie właśnie książki

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka z kilkoma historiami może być interesująca

    OdpowiedzUsuń
  4. Od razu pomyślałam o mojej kochanej Babci Annie i jej dobrym sercu i ogrodzie pełnym piwoni.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytając recenzje pomyślałam o ogrodzie mojej babci

    OdpowiedzUsuń
  6. Po recenzji książka mnie jeszcze bardziej zaciekawiła by po nią sięgać Dagmara Krajewska

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja babcia kochała być w ogrodzie,książka troszkę mi ją przypomina :)

    OdpowiedzUsuń
  8. przyjdzie czas to panie na pewno zajrzą do ogrodu babci Marcjanny

    OdpowiedzUsuń