czwartek, 10 sierpnia 2017

Animos Książka pt.: „Wakacje na medal” - OPINIA

Zapraszam na opinię o książce pt.: „Wakacje na medal”, jaką otrzymałam od Animos.



Rodzeństwo – Tosia i Mateusz zamiast spędzać wakacje w mieście udają się do rodziny na wieś. Spędzają czas pośród zabawy, wypraw do lasu, ognisk i rozwiązywaniu zagadek. Nowe przyjaźnie i ci nie do końca nastawieni do nich przyjaźnie sprawiają, że nie ma czasu na nudę. Dodatkowo pojawia się zagadka tajemniczej porzuconej łodzi, którą należy rozwiązać.

Wspaniała książka, która wciąga dziecko na długie godziny. Pełna przygód, zabawy, połączonych z zagadkami i problemami do rozwiązania. Dziecko nie tylko doskonale bawi się czytają, ale również może podpatrzyć jak rozwiązać problem z dokuczającym „kolegą”.

Tekst prosty, zrozumiały. Amelka nie znalazła w książce słów, których znaczenia nie znała i trzeba jej było wytłumaczyć.

Książka podzielona jest na rozdziały, dzięki czemu dziecko może bez problemu czytać ją na raty nie tracąc wątku.

Litery większe, co będzie zdecydowanym udogodnieniem dla początkujących czytelników.

Amelce książka bardzo się podobała i zdecydowanie ją polecamy.


Zalety:
·      Ciekawa.
·      Pełna przygód.
·      Wciągająca.
·      Zrozumiały tekst.
·      Większe litery.
·      Podział na rozdziały.



Wady:
BRAK


Moja ocena – 10\10


Serdecznie zapraszam na stronę Animos oraz na FB.


Książkę pt.: „Wakacje na medal” znajdziecie TU.

9 komentarzy:

  1. Wygląda kolorowo i ciekawie :) i czasem żałuje że jak ja byłam dzieckiem i miałąm także te 10-15 lat ksiązek tak fajnych nie było

    OdpowiedzUsuń
  2. Prezentuje się ciekawie sama bym ją poczytała

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapiwiada sie na ciekawa Ewelina tkacz

    OdpowiedzUsuń
  4. Nowe przyjaźnie są dobre na wszystko zwłaszcza w młodym wieku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawa książeczka, pełna przygód, idealna dla naszych pociech

    OdpowiedzUsuń
  6. książka z przygodami jest bardzo interesująca dla dzieci ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna książeczka,mojej bratanicy Wiktorii też by się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń