środa, 31 maja 2017

Siedmioróg - Klub Przyjaciół Książek Książeczka pt.: "Ania z Zielonego Wzgórza” - OPINIA

Zapraszam na opinię o książce pt.: „Ania z Zielonego Wzgórza”, jaką otrzymałam od wydawnictwa Siedmiogród.



Mała rudowłosa dziewczynka wysłana z sierocińca zamiast chłopca skradła moje serce już bardzo dawno temu. Trochę niesforna, ale bardzo urocza, uczuciowa. Sprawiła, że nawet Maryla – kobieta sroga o kamiennym sercu pokochała ja bardzo mocno. Tak jak kiedyś ja z wypiekami na twarzy śledziłam przygody Ani, tak teraz moja córka.

Ania z Zielonego Wzgórza jest lekturą w klasie 6, jednak moim zdaniem dzieci w klasie 3 mogą sięgnąć po książkę. Zdecydowanie zrozumieją treść, wciągną się w przygody bohaterów.

Nie będę Wam opisywać treści książki z dwóch powodów. Po pierwsze większość z Was ją zna, a po drugie je trzeba przeczytać, wczuć się w bohaterkę, w raz z nią przeżywać wzloty i upadki, śmiać się i płakać, szukać rozwiązań z nieraz nie małych kłopotów.

Książkę polecam i to nie tylko dla dzieci. Sama z chęcią ją przeczytałam, przypominając sobie dobrze znaną historię z dzieciństwa. Dla mnie Ania z Zielonego Wzgórza należy do książek ponadczasowych, do których warto wracać wielokrotnie.


Zalety:
·      Ciekawa.
·      Wciągająca.
·      Ponad czasowa.
·      Dla dziecka (klasa 3 wzwyż) i dla dorosłego.




Wady:
BRAK


Moja ocena – 10\10

Serdecznie zapraszam na stronę Siedmioróg - Klub Przyjaciół Książek oraz na FB.


Książkę pt.: „Ania z Zielonego Wzgórza” znajdziecie TU.

17 komentarzy:

  1. Uwielbiam ta książkę i nawet nie tylko Anie z Zielonego Wzgórza ja pochłonęłam jako dziecko wszystkie jej części i powiem jedno cała seria powinna być lekturą w szkole bo warta tego

    OdpowiedzUsuń
  2. Ulubiona książka z dzieciństwa 😁 aż znów by się ją chciało przeczytać

    OdpowiedzUsuń
  3. Kazdy z nScj lubi vhak widzecewelina tkacz

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbialam ja czytać, jeszcze raz przeczytałabym

    OdpowiedzUsuń
  5. Kto jej nie lubi ... obowiązkowo na każdej półce powinna się znaleźć ta książka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O tak jedna z fajniejszych ksiażek

    OdpowiedzUsuń
  7. Książki nie czytałam,ale za małolata obejrzałam wszystkie odcinki,piękny film. Córkę też nim zarażę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ach ta Ania uwielbiałam o niej czytać

    OdpowiedzUsuń
  9. To była moja ulubiona lektura w szkole :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam,oglądałam w dzieciństwie film i teraz czasem oglądam serial Ania na podstawie właśnie tej powieści.

    OdpowiedzUsuń
  11. to tak każdy z nas zna książkę a tu w nowym wydaniu

    OdpowiedzUsuń
  12. Swego czasu "Ania" ciągle była "na językach" a tu za sprawą książki a i za sprawą ciekawej ekranizacji, film doczekał już się kilku wersji.

    OdpowiedzUsuń